53. Osram, Sutex, Analmed - jak nazwać swoją firmę, żeby później nie żałować?

Nazwa firmy czasami przychodzi sama. Zostaje. Chociaż nie wydaje się idealna, ale po prostu czujesz, że odnajdzie się w kontekście firmy, że zbudujecie z zespołem wokół niej narrację, że jest prosta w wymowie, po polsku i angielsku, że nikogo nie obraża. 

Po prostu zostaje w głowie i budzi dobre skojarzenia.

Formalne, emocjonalne, firmowe. 

Żeby wyłonić dobrą nazwę marki stosujemy sesje kreatywne, warsztaty, ankiety. Proces jest uporządkowany, ale generuje masę kreatywności, krytycznych komentarzy i jednej, satysfakcjonującej nazwy. Nieidealnej. Ale takiej, która się do Ciebie przyklei. 

Potem wchodzą inne działania, takie jak proces poszukiwania domeny - o której nie można zapomnieć. Klienci często odbijają się z idealną nazwą o.. brak dostępnej domeny. 

Czy zatem idealna nazwa nie istnieje? 

Posłuchajcie naszej rozmowy i sami oceńcie. 

Słuchaj podcastu tam, gdzie Ci najwygodniej

Z tej rozmowy dowiecie się:

  • jak powinien wyglądać proces namingowy w firmie
  • od czego zacząć poszukiwania nazwy dla firmy
  • jakie są wytyczne nazywania firmy
  • jak nasi klienci przechodzą proces namingowy
  • jakie są nieoczywiste aspekty nazywania firmy, o których trzeba pomyśleć

⚒️ Narzędzia, z których korzystamy:

  • ChatGPT: wsparcie w generowaniu treści i edycji tekstów, szukanie koncepcji, porządkowanie wypowiedzi
  • Perplexity AI: narzędzie do szybkiego researchu i weryfikacji informacji, szukanie źródeł, wyciąganie krótkiego podsumowania długich raportów/artykułów
  • MidJourney: tworzenie grafik, ilustracji i wizualizacji person - ostatnio mocno poprawiła się jakość tego narzędzia, a my  dopracowujemy lepsze prompty
  • Luma AI: tworzenie filmów z pomocą sztucznej inteligencji
Skąd biorą się dobre nazwy firm? W tym odcinku rozmawiamy o procesie namingowym, błędach przy wyborze nazwy i tym, dlaczego nazwa nie musi być idealna, żeby działała.

Nowe odcinki staramy się dodawać 2 razy w miesiącu, ale jak wie każdy przedsiębiorca - różnie nam to wychodzi.

Lubimy otaczać się pięknymi przedmiotami z historią, dlatego nasz podcast powstaje w showroomie Warsaw Bazaar - gdzie znajdziecie ikony designu i vintage designu.

Wierzymy, że dobry design nie musi kosztować fortuny.

Masz pomysł na temat kolejnego odcinka? Napisz do nas na hey@designzima.com - zrobimy odcinek z Twoim pytaniem.

Transkrypcja

00:00 Radek : Osram Suteks Analmed. Te nazwy brzmią śmiesznie w języku  polskim. Ciekawe, czy właściciele tych firm zdawali sobie z tego sprawę i może  celowo tak nazwali swoje biznesy. Dowiemy się o tym w dzisiejszym odcinku  podcastu, dlatego że dzisiaj będziemy rozmawiać właśnie o nazwach firm, o tym  jak zbudować nazwę, która nie będzie brzmiała jak żart i też o tym, dlaczego  nazwa nie jest najważniejsza. Ja nazywam się Radek Rejsel

00:30 Ilona : i Ilona Skarbowska.

00:31 Radek : Zapraszamy Was do wysłuchania odcinka podcastu Design i Biznes.

00:53 Radek : Osram to jest firma niemiecka, która została założona w 1906 roku, więc dawno, dawno temu. Jeśli chodzi o jej nazwę, to powstała ona z nazwy dwóch pierwiastków Osium i Wolfram. I są to pierwiastki bardzo mocno związane właśnie z technologią oświetleniową. W tamtym czasie takie konotacje właśnie z tymi pierwiastkami oznaczały innowacyjność i technologię. No wiadomo, w tamtym czasie też nikt nie sprawdzał, jak w różnych językach nazwa będzie odbierana i na pewno teraz..

01:33 Ilona : Tak prawdopodobnie ta firma nawet nie myślała o żadnej ekspansji zagranicznej. A może myślała?

01:36 Radek : Może i myślała, aczkolwiek było pewnie to trudno sprawdzić. No dzisiaj na pewno coś takiego,takie niedopatrzenie byłoby zgrozą dla marki. która chciałaby się właśnie taką ekspansję budować. Natomiast Osram jest marką, która pomimo, że kojarzy nam się wiadomo z czym.

02:00 Ilona : Tak, dosyć fekalne skojarzenia mamy od razu po usłyszeniu tej nazwy.

02:03 Radek : To jednak myślimy o niej w kontekście żarówki i niezawodnego sprzętu. Więc zobacz, i to jest właśnie ten przykład, gdzie ta teza, którą powiedziałem wcześniej, że nazwa to nie wszystko, no się sprawdza, bo poza tym idzie produkt, idzie branding, idzie cała identyfikacja marki. Jeśli chodzi o Sutex i Analmed, no to o tym powiem na samym końcu, dlatego, że to są akurat polskie firmy i to jest bardzo ciekawy case. Ilona, ale tak, nazwa firmy to jest swojego rodzaju świętość dla każdego, kto zakłada biznes, szczególnie pierwszy biznes.

02:47 Radek : Dlaczego tak jest?

02:49 Ilona : Jak myślę o nazwach i dlaczego ludzie są tak bardzo przywiązani do  tego, jak się firmy nazywają, to myślę sobie o imionach. Jeżeli ktoś zwraca się do  nas w pewien sposób, do ciebie Radek, do mnie Ilona.

03:08 Radek : Albo Iwona.

03:11 Ilona : Albo Iwona, tak. Co też się często zdarza. No to my jesteśmy przywiązani do tego. Jesteśmy przyzwyczajeni, przywiązani i jest to w pewien sposób jakaś taka nasza identyfikacja. Rzadko kto zmienia imię w trakcie życia. Okej, są takie przypadki, ale powiedzmy, że są marginalne. Więc moim zdaniem podobnie jest z nazwą firmy, że tutaj analogicznie wymyślamy jakąś nazwę, przyzwyczajamy się do niej i ona się z nami zrasta. Dlatego to jest takie ważne i dlatego moim zdaniem wybór nazwy firmy nie powinien być przypadkowy.

03:48 Radek : Myślmy sobie o tym, kiedy myślimy o typowym Piotrze, typowym  Januszu, typowej Agnieszce, każdy ma jakieś wyobrażenie na temat danej osoby po jej imieniu, czyli najpierw wchodzi imię, pewne wyobrażenie, pewne konotacje, które już mamy.

04:03 Ilona: Tak, nasze skojarzenia.

04:05 Radek: Dokładnie, więc ta nazwa naprawdę albo musi budzić pewne pozytywne skojarzenia, albo takie skojarzenia, które my chcemy właśnie, żeby dana osoba miała na temat naszego produktu. To jest też rzecz, którą będziemy zwracali uwagę wypowiadać setki razy. Nasi klienci będą wypowiadać tę nazwę setki razy. Chcemy, żeby była idealna, żeby po prostu zdradzała praktycznie wszystko o naszym produkcie, naszej firmy, naszą wizję, misję, czym jest nasz produkt. To jest naprawdę bardzo ważna rzecz. I zanim pojawi się cała identyfikacja wizualna, często nawet  nasz produkt, nazwa jest pierwsza.

04:39 Ilona : Tak, ale to jest ciekawe, że o tym mówisz w ten sposób, bo znowu  wracając do początku naszej rozmowy, kiedy powiedzieliśmy sobie o firmie  Osram i jej potencjalnej ekspansji zagranicznej. To czy jest w ogóle jakakolwiek  nazwa, która spełniałaby wszystkie te warunki, o których powiedziałeś? No bo 

ona nawiązuje do pierwiastków, ale ona nie mówi wprost, czym się zajmuje  firma. A wymieniłeś dużo cech, które są takimi powiedzmy idealnymi  czynnikami dla nazwy. I mam takie poczucie, że jest to niemożliwe, żeby wszystkie te czynniki spełnić.

05:16 Radek : Nie ma czegoś takiego jak idealna  nazwa. No właśnie.

05:22 Ilona : A często klienci dążą do tej idealnej nazwy.

05:24 Radek : Tak. I właśnie w procesie takim namingowym, którym często  prowadzimy naszych klientów, pada takie pytanie, albo taka obawa: “A co jeśli nie  trafimy na idealną nazwę?”  I wiesz co wtedy im mówię? My nazwaliśmy się Zima.  

05:41 Ilona : Czyli przywołujesz  nazwę naszej firmy, która twoim zdaniem jest nieidealna?

05:44 Radek : Która absolutnie nie jest idealna.

05:47 Ilona : Nie jest idealna i miała też swoich konkurentów.

05:49 Radek : Ale dlaczego nie jest idealna? Dlatego, że proces poszukiwania  naszej nazwy był bardzo, no nie był bardzo długi, ale był długi. Chcieliśmy tej  idealnej nazwy, szukaliśmy tej nazwy trochę. Przyłożyliśmy się do tego procesu.  

06:01 Ilona : Traktowaliśmy firmę trochę jak nasze dziecko. Tak, to jest ta analogia do nazywania, że potem będzie powiedzmy z tą nazwą do końca życia, więc to musi być coś wyjątkowego.

06:10 Radek : Ale pierwsza rzecz, znaczy generalnie ta nasza nazwa jest takim świetnym przykładem, dlatego że ona spełnia te cztery  warunki, o których zaraz powiem, które dobra nazwa, wystarczająco dobra nazwa powinna spełniać. I pierwsza rzecz, i opowiem teraz może o tych czterech warunkach, też właśnie przywołując przykład naszej nazwy, bo jest on mi najbliższy.

06:36 Radek : Zaczynając od tego, czy nazwa, którą wybieramy spełnia takie  podstawowe warunki.

06:44 Ilona: No właśnie, ale jakie to są warunki?

06:46 Radek: Warunki formalne i mam na myśli tutaj, bo zanim w ogóle przystąpimy do szukania nazwy, to nie  jest tak, że to się dzieje w oderwaniu od czegokolwiek. Tylko zawsze musimy sobie zadać pytanie, czy ta nazwa będzie właśnie, ma dobrze wyglądać na różnych nośnikach, czy planujemy ekspansję na różne rynki, w jakich językach ona będzie funkcjonować, to wszystko jest jakby takie takim ważnym aspektem, bo od początku, my wiedzieliśmy od początku, że chcemy polską nazwę, ale nie chcemy polskich znaków. Chcemy nazwę, która będzie krótka, najlepiej dwusylabowa i która będzie też autentyczna z naszą historią, o czym też zaraz powiem. No i Zima wydała się, była jednym z naszych propozycji.

07:30 Ilona : Była jednym z naszych wyborów, ale nie była naszym topowym wyborem.

07:33 Radek: Nie, nie była.

07:34 Ilona: I ten proces wcale nie był taki prosty żeby wyłonić tą nazwę, ale przyznam szczerze, że nie wyobrażam sobie, żebyśmy się nazywali inaczej. To już się tak do nas przykleiło, że nie chciałabym, myśląc też o tych wariantach, które były, to chyba nie chciałabym, żeby się nazywała inaczej. Ale faktycznie bardzo ważne było to, żeby nazwa, żeby tą nazwę można było przeczytać po polsku i po angielsku, żeby nie było żadnych łamańców językowych, dlatego że branża, w której jesteśmy, branża IT, branża projektowania, user experience, nie ma granic.

08:08 Ilona : Możemy pracować dla klientów z całego świata i ostatnią rzeczą, jaką chciałabym, to zostać odrzucona na przykład w takim procesie sprzedaży, przez to, że mam trudną nazwę i potencjalny klient nie jest w stanie jej wymówić. 

08:23 Radek : Tak, albo krępuje się i bardzo krępuje się, albo zapomina, tak, bo to też jest ważne, żeby ta nazwa była prosta do zapamiętania. No więc tak, jeśli  chodzi o to spełnienie warunków, rzeczywiście udało nam się, chociaż nasi nie  tylko zagraniczni klienci różnie mówią, wypowiadają naszą nazwę, bo pojawia się  Zima, co dla nas jakby było od początku jasne, it's okay. Może dla nas to jest  kompletnie akceptowalne.

08:50 Ilona: Przyznam, że nawet mnie to cieszy.

08:51 Radek: Tak, fajnie, że nazwa żyje swoim życiem, aczkolwiek nie odbiega od naszego założenia, nie odbiega od tego, czym rzeczywiście jest. 

08:59 Ilona : Czyli my na początku sobie ustaliliśmy takie warunki brzegowe, które musi spełniać nazwa. Generując różne pomysły na nazwę, sprawdzaliśmy, czy ona spełnia je wszystkie. I to był trochę ten nasz taki święty graal, ta nasza idealna nazwa. Oczywiście w cudzysłowie idealna nazwa, bo ona ogólnie, powiedzmy, nie jest idealna, ale spełnia te warunki graniczne, które wypływały po prostu z naszej historii, z tego, co na czym zależało.

09:26 Radek : Spełnia te warunki graniczne formalne. Drugi punkt, trochę o tym  powiedzieliśmy, to jest czy opowiada historię, która buduje autentyczność. No bo w naszym przypadku... 

09:37 Ilona : A czy firma zawsze, czy nazwa zawsze musi budować, opowiadać historię?

09:41 Radek : Nie, ale dobrze by było, opowiadała, żeby było wyjaśnienie dlaczego, jakby w jaki sposób wiąże się to z naszą historią i naszą  autentycznością. 

09:52 Ilona : Jak to ułatwia marketing potem! Jak to ułatwia komunikację!

09:55 Radek : Tak, ale musimy sobie zdać sprawę z tego, że jeśli idziemy po kolei jakby zgodnie z naszą strategią, a w części strategii tworzeniu misji wizji, jest ta autentyczność i jest ta historia, która musi być spójna. To ta nazwa jakby siłą rzeczy też będzie nośnikiem tej historii i będzie autentyczna. I tutaj w naszym przypadku my założyliśmy firmę w 2021 roku po cudownym spotkaniu w górach, moim i twoim, gdzie nie dość, że tego roku była piękna zima. 

10:32 Radek : Pierwsza zima od lat, która po prostu powalała na kolana, jeśli  chodzi o widoki, no to jeszcze byliśmy w takim otoczeniu aury zimowej, górskiej w Szczyrku. No i skojarzenia z zorzą polarną, ze śniegiem, z patrzeniem w niebo i z taką... 

10:48 Ilona : Wszystkimi takimi słowami, które wiązały się z porą roku, z  klimatem. A nie wiem, czy pamiętasz, przy jakiej nazwie ja się upierałam? 

11:01 Radek : Ojejku. 

11:02 Ilona : Ja się bardzo upierałam przez długi czas i weszło do naszego top 2  przy nazwie Polar. 

11:06 Radek : A tak, rzeczywiście. I ja widzę, niestety, ale widzę sweter. Widzę bluzę.

11:11 Ilona : Tak, i to są właśnie te skojarzenia, które są budowane na samym początku i bardzo ciężko było z nimi wygrać, ale cieszę się ostatecznie. Polar też nie spełnia tych naszych warunków brzegowych, prawda?  Bo to nie jest, ta nazwa nie jest na tyle krótka. 

11:27 Radek : Nie jest na tyle krótka. Tam było kilka rzeczy, a już dokładnie nie pamiętam, ale Polar też nie do końca był nazwą, która, i tutaj idziemy do punktu trzeciego, która się do nas przykleiła. Bo z Polarem było tak, że on był w jakiś sposób naszym faworytem, a Zima była nazwą, która przykleiła się do nas trochę i nie mogła się odkleić, bo jakby ja pamiętam, że ta zima była takim psem przybłędą. To nie był piesek, który sobie wybraliśmy, który był najpiękniejszy i jakby najbardziej nam się podobał, tylko ona sobie sama przyszła. 

12:04 Ilona : Czy chcesz powiedzieć, że nazwa Zima to jest trochę taki pies ze schroniska? 

12:07 Radek : Nawet nie, właśnie on się, my go tak trochę znaleźliśmy przypadkowo, no ale jakby no spełniał te wszystkie nasze gabarytowe wymagania.

12:16 Ilona: I nie chciał się odkleić.

12:18: I nie chciał się odklei i był jakby częścią naszej historii. Rzeczywiście po prostu się do nas przykleiła ta nazwa i to jest ważne, że w pewnym momencie musicie sobie zdać sprawę, z tego, że nazwa musi w pewnym momencie… ona sama do Was przyjdzie i jeśli coś przy Was jest, ale macie troszeczkę takie, kurczę, ale ona do końca nie jest tą nazwą, którą chcemy, ale jednak siedzi, mówicie o niej, wraca do Was, to znaczy, że ta nazwa jest prawdopodobnie dobra, bo naprawdę nazwa to nie wszystko, jest jeszcze cały Wasz marketing, branding, identyfikacja  wizualna, która zrobi Wasz produkt i Waszą markę. No i czwarty punkt, ostatni, no to jest case samego kontekstu językowego, samego kontekstu tego, z czym ta  nazwa się kojarzy. No w przypadku, no tutaj wracamy do tego Osram. Wracamy do nazw, które wymieniłem wcześniej. Czy nie będą budziły jakichś niepozytywnych skojarzeń, czy to jest, których oczywiście nie chcemy. Więc tutaj  bardzo ważna jest ta kwestia. Warto to sprawdzić, warto posprawdzać, jak w innych kontekstach językowych nazwa się odnajduje. Także podsumowując, to jest ważne, żebyśmy nie szukali idealnej nazwy, tylko żebyśmy sprawdzali, czy założenia, które mamy, te strategiczne założenia i te formalne i te takie emocjonalne można powiedzieć, czy nazwa dana spełnia i po prostu iść dalej, bo  w procesie też ważne jest podejmowanie decyzji. Ok, mam dla Ciebie takie zadanie związane z nazwami różnych produktów. Wypisałem sobie różne nazwy.

13: 59 Ilona:Ok, dobra. Mam nadzieję, że znam te marki.

14:03 Radek: Myślę, że znasz, ale pytanie, jestem ciekawy, czy znasz. Albo inaczej, jakie masz skojarzenie, czy odgadniesz, co znaczą te nazwy? I jakie masz z nimi skojarzenia? Będą bardzo popularne marki. Myślę, że sobie poradzisz. No to startujemy. Chciałbym, żebyś mówiła od razu szybciutko, co ci przychodzi do głowy. Nie zastanawiała się zbyt długo. No to słuchamy. Netflix. 

14:32 Ilona : Wideo. To jest moje skojarzenie. 

14:37 Radek : Myślę, że to jest bardzo dobre skojarzenie. Netflix zaczynał jako  strona internetowa, która służyła wypożyczaniu filmów. Nazwa wiąże się właśnie z net, czyli od internetu i słowa flix, czyli filmy. 

14: 53 Radek: PayPal. 

14:54 Ilona : Płatności.

14:56 Radek : Pay. Czyli płatność. 

15:02 Ilona : Płatności po terminie? 

15:05 Radek : Pal oznacza takiego przyjaciela, czyli to można powiedzieć, że te  płatności, takie przyjazne płatności. To jest w ogóle też ciekawe, że ta nazwa  zaczyna się na tą samą literę, czyli Paypal. To służy tak naprawdę zapamiętywaniu tej nazwy. A jestem ciekawy, co powiesz, co oznacza słowo  Kodak? 

15:25 Ilona: Kodak? Jest z lepkim liter? 

15:30 Radek : Nie, Kodak jest po prostu wymyśloną nazwą, która miała być łatwa  do wypowiedzenia na zagranicznych rynkach i jest totalnie wymyślona. To też  bardzo dobra strategia, takie słowotwórstwo, które pomaga stworzyć coś, nazwę, której jeszcze nie ma, która nie ma żadnych konotacji i rzeczywiście na każdym rynku w zasadzie jest w pewien sposób uniwersalna. Ale kolejna rzecz, kolejna marka to jest IKEA. Tu jestem bardzo ciekawy. 

16:00 Ilona : Ikea oczywiście kojarzy mi się z  meblami. 

16:05 Radek : Tak. A słowo, samo słowo, sama nazwa?

16:09 Ilona : Nie mam pojęcia, czy Ikea jest w ogóle jakimś realnym słowem. Czy  to też nie jest zlepek liter, podobnie jak w przypadku firmy Kodak. 

16:14 Radek : To jest akronim. To jest też ciekawe, że to jest akronim imienia i nazwiska założyciela IKEI, gospodarstwa, w którym  dorastał i miasta, z którego pochodził. I to jest ciekawe, że Abba, szwedzki zespół Abba również w ten sam sposób zbudował swoją nazwę. To są imiona założycieli.

16:44 Ilona: Coś ci Szwedzi mają do akronimów.

16: 46 Radek: Ale słuchaj, okazuje się, że nazwa Bajm również pochodzi z, jest utworzona z pierwszych liter Beata. Andrzej, Jarek i Marek.

17:00 Ilona : O, proszę bardzo. Widać, że jesteś muzykiem w wolnych chwilach. 

17:03 Radek : Następna to Starbucks. 


17:06 Ilona : Starbucks? Czy to jest też połączenie dwóch słów?


17:09 Radek : Nie, nie, nie. To jest nawiązanie do Moby Dicka i postaci fikcyjnej.  Nie wiem, czy na pewno kojarzysz, ale nie wiem, czy rozpoznałaś w logu  Starbucksa Syrenkę.

17:19 Ilona: Tak, tak.

17:20 Radek: Tam chodziło właśnie o taką nazwę, która będzie  wskazywała na przygodę. Tam chodziło o transportowanie kawy z różnych dalekich krain. Mam dla ciebie jeszcze... 

17:34 Ilona : Ale zastanawiam się w kontekście tego Starbucksa, czy ta historia się do nich przykleiła? Ten trzeci punkt, o którym ty powiedziałeś, jeżeli chodzi o logotypy. Czy ta historia transportowania kawy z dalekich miejsc się faktycznie przykleiła do Starbucksa?

17:48 Radek : Ja nie jestem odbiorcą tej kawy. W sensie tej marki w ogóle się z nią nie identyfikuję. Nie wiem, szczerze powiedziawszy. Myślę, że robię już zupełnie inny, odklejony marketing od tego, czym Starbucks był. Mi się Starbucks kojarzy teraz ze sprzedawaniem czasu, z lifestyle, a niekoniecznie z dobrą kawą, która jest importowana z daleka, która jest autentyczna, która właśnie przebywa tą długą drogę. Raczej jest to miejskie big city life. I rozumiem, że ty tak samo czujesz. 

18:22 Ilona : Właśnie zaczęłam się zastanawiać, biorąc pod uwagę te trzy czynniki, te trzy konteksty, o których powiedziałeś, że ja nie mam takiego poczucia, że ta historia, mam poczucie, że ta historia jest bardzo odklejona od tego, czym ta marka jest dzisiaj, ale to też fajnie pokazuje, że jest ewolucja.

18:40 Radek :  Jest ewolucja i znowuż nazwa to nie wszystko. Cały ten marketing i jakby twoja strategia produktowa może jeszcze bardzo zmienić tę nazwę.

18:8 Ilona: Tą trajektorię, prawda? Znaczy jakby ta nazwa może stworzyć zupełnie nowe skojarzenia, więc tutaj właśnie znowuż ta teza, nazwa to nie wszystko. 

19:00 Radek : Chciałbym cię jeszcze zapytać o KitchenAida. 

19:04 Ilona : Sprzęt do kuchni, oczywiście, ale to jest sprzęt do kuchni, który jest  designerski, który jest takim... 

19:11 Radek : Dosłowne tłumaczenie to jest właśnie taka jakaś pomoc domowa,  nie? Pomoc kuchenna, pomoc kuchenna wręcz. Jest to nazwa kompletnie  opisująca, czym zajmuje się produkt, nie? Także tutaj... 

19:23 Ilona : Ale zobacz, jaki tam jest marketing dorobiony wokół tego, jak sam design produktu pozycjonuje tą markę w pewnym określonym miejscu na rynku, bo to są produkty po pierwsze wysokiej jakości, prawda? Ja bym porównała trochę tą markę KitchenAid do Apple'a, bo oni mają mało produktów, mają bardzo ładne ten hardware, tak, to co jest na zewnątrz. Ten design jest, to wzornictwo jest bardzo ładne. No i mają też limitowane serie. Nie sprzedają wszystkiego, tylko skupiają się na kilku kategoriach i one są bardzo ładne. 

19:56 Radek : Ale znowuż, nie jest to Kitchen Star, tak? Nie jest to Kitchen Whatever, tylko jest to...

20:05Ilona: Kitchen Polar.

20:06 Radek : Więc to też jest ciekawe, że ta nazwa mogła, jakby mówi wprost,  jakby co robi funkcja. Aczkolwiek też jest to produkt, powiedzmy, z wyższej półki.  Zapytam cię jeszcze o Nike'a.

20:22 Ilona : Nike? Też zlepek liter?

20:24 Radek : Nie, to jest po prostu bogini zwycięstwa.

20:27 Ilona : A faktycznie, Nike.

20:29 Radek : Ale też ładnie się to akurat tutaj kompiluje z tą siłą, z tym  zwyciężaniem na co dzień. Just Do It i całą strategią marki Nike. Więc tutaj easy,  jeśli chodzi o skojarzenia. No dobrze, to dziękuję ci za to ćwiczenie.

20:50 Ilona: Mam nadzieję, że piąteczka.

20:51 Radek: Zapisuję w dzienniczku piątkę. Chciałbym, no bo tak, mamy różne typy nazw, dzięki którym możemy budować, ale powiedzieliśmy  sobie o tym, że proces powstawania nazwy jest tutaj kluczowy i nazwa ma spełniać pewne warunki. No i teraz jakby jest to, żeby taką nazwę powołać do życia. Może nie powołać, do życia, żeby taką nazwę stworzyć, no to działamy według konkretnego planu, konkretnego procesu. Powiedzieliśmy sobie o tych założeniach. 


21:30 Radek : Jeśli jesteś nowym biznesem i próbujesz, chcesz stworzyć taką  nazwę, musisz wiedzieć właśnie, odpowiedzieć sobie na te rzeczy, które trochę  podpowie ci twoja strategia. I to jest coś, co dla osoby, która na przykład dla nas, która pomaga wymyślać nazwy, no to jest przede wszystkim woda na nasz młyn, jeśli chodzi o ten cały proces. Kolejną rzeczą to jest jakby...

21:50 Ilona : To się też odbywa podczas warsztatów namingowych, gdzieś na samym początku. Trzeba to po prostu z tego klienta wyciągnąć, co tak właściwie, co tam jest w środku. 

22:01 Radek : Tak, kolejna rzecz, to jest też super istotne, że to jest to, co  powiedziałaś, o czym ja nie wspomniałem, że to jest praca warsztatowa, że to  jest praca cały czas z klientem. Nie może być tak, że ten proces dzieje się obok. Musimy usiąść razem z klientem i przejść właśnie przez te warunki brzegowe, przez te warunki formalne, przez proces kreatywny i tutaj otworzyć się na tworzenie różnych nazw. 

22:24 Ilona : Ja myślę, że to jest bardzo ważne, bo ważne jest, żeby robić to  wspólnie, żeby ten proces generowania różnych nazw, powstawania nazwy był  robiony razem z klientem, dlatego że jeżeli jesteśmy w jakiejś specyficznej branży, to nikt nie zna lepiej sformułowań z tej branży niż klient. Przypomina mi  się nasz niedawny projekt dla branży medycznej. Gdzie oczywiście my możemy  generować te nazwy, być oczywiście wsparciem klienta, ale dzięki temu, że klient jest w tym procesie wspólnie z nami, może wpaść na taką nazwę, która będzie właśnie idealnie mówiła o tym, co to jest. Bo będzie się tej branży medycznej kojarzyć dokładnie z tym obszarem. A my na przykład jako projektanci możemy na to nie wpaść, dlatego ważne jest, żeby robić to razem.

23:18 Radek : Dla mnie najważniejsze w tym procesie jest to, że jeśli nazwa jest  tak ważna, to szczególnie w tym procesie klient musi czuć się współtwórcą tej  nazwy. 

23:29 Ilona: Zdecydowanie.

23:30 Rade: No i jakby dlatego my prowadzimy ten proces.Powiedzieliśmy sobie o tych warunkach, ale ważny jest ten moment sesji  kreatywnej, czyli takiego otworzenia się poprzez różne ćwiczenia.

23:41 Radek : To są różne metody burzy mózgów, tak zwane, nie wiem,  chociażby crazy aid, czy 99 ideas, które pomagają wyłonić jak najwięcej.

23:53 Ilona: 99  pomysłów.

23:54 Radek: To jest tak kluczowe, żeby po prostu naprawdę nie myśleć o tym, o  idealnych rzeczach, tylko myśleć o jak największej liczbie propozycji, bo wtedy  nasz umysł i mózg zaczyna pracować kreatywnie. Dopiero potem zawężamy to  do najlepszych propozycji i dopiero potem robimy sesję, gdzie głosujemy.  Pojawiają się też, jeśli trzeba wspierać poza głosowaniem, nie wiem, wyjść może  dalej. Wybieramy dwie, trzy najfajniejsze, jeśli nie umiemy wybrać i idziemy z  ankietą, na przykład właśnie, która pomoże nam jeszcze zebrać jakiś feedback.  Oczywiście to my jako... 

24:26 Ilona: Chciałam jeszcze coś dodać. 

24:26 Radek: Przepraszam, już ci oddaję. 

24:28 Ilona : 99 pomysłów, o których powiedziałeś, czyli ćwiczenie warsztatowe 99 Ideas. Czasami jest taka obawa ze strony klienta i takie wzdrygnięcie trochę, że “o Jezu, ja nie jestem, nie jestem kreatywna, nie nadaję się do tego, nie chcę.” Ale właśnie po to jest to ćwiczenie i po to generuje się jak największą liczbę nazw w jak najkrótszym czasie, bo jest coś takiego, że tą kreatywność można pobudzić. Można dać jej przestrzeń i przez to, że twój mózg jest zmuszony. Trochę tak jak praca na siłowni, tak jak zmuszasz  mięśnie do tego, żeby pracowały, no to wtedy one zaczynają, one wykonują ten ruch i tak samo jest z naszym mózgiem. 

25:15 Radek : Z naszym mięśniem kreatywnym. Dokładnie.

25:18 Ilona : Mózg to mięsień kreatywności.

25:23 Ilona : I takie ćwiczenie jest tak naprawdę super wstępem do tego, żeby te nazwy z nas wyszły. No bo ile może być takich oczywistych nazw? 5, 6, 7, ale jak masz wygenerować  100? No to już nie sięgasz po te najprostsze, tylko sięgasz po te bardziej skomplikowane i to ćwiczenie.  Ja bardzo lubię to ćwiczenie i zawsze jest taki,  mam takie poczucie, że dla klientów, którzy właśnie są osadzeni w innych  branżach, czy to w branży medycznej, czy transportowej, że to jest takie otwierające głowę.

25:47 Radek :To jest bardzo otwierające głowę.

25:50 Ilona :  I też takie dające im poczucie, że o Jezu, ja to potrafię, że ja to mogę zrobić i  zawsze mam taką cichą satysfakcję, jak właśnie z takiego procesu, gdzie mogą  być osoby na początku trochę sceptyczne. szczególnie w zespole, tak jeżeli  zespół jest większy, wybieramy tą nazwę, która spełnia wszystkie warunki i  wszyscy są zadowoleni.

26:07 Radek : Dokładnie. Wracając już do  tego procesu wyboru, no bo to będzie bardzo trudne. Czasami po prostu robimy też te ankiety, o których wspomniałem, ale ważne jest, żeby kierować się takim zdrowym rozsądkiem w tym wszystkim, żeby wybrać nazwę, którą czujemy, że  jest dla nas dobra. Ah!  No nie wspomniałem jeszcze jednej rzeczy, ale tutaj też się  pojawia taki moment, kiedy trzeba sprawdzić domeny i trzeba sprawdzić, czy  nazwy, które wymyśliliśmy są naszymi faworytami, faworytkami, jak odmienić  nazwy?

26:42 Ilona : Nazwy są faworytami. I czy nie ma firmy, która świadczy te same usługi, która jest już zarejestrowana.

26:47 Radek : Tak, czy w podobnej kategorii nie ma tej samej nazwy?

26:51 Ilona :  I tak też  było w naszym wypadku. Nie wiem, czy pamiętasz, ale w momencie, kiedy  wybraliśmy już, zdecydowaliśmy się postawić na jednego konia na zimę, to zaczęliśmy weryfikować, chcieliśmy zarejestrować spółkę jako ZIMA, a spółka zoo. I okazało się, że w Krakowie jest sklep internetowy o tej samej nazwie. I  mieliśmy przez chwilę taką wątpliwość, ale potem było takie, okej, zaraz, ale to jest sklep internetowy. Nie mają też takiej domeny, to jest tylko nazwa...

27:17 Radek : W  ogóle okazało, że pora roku jest zarejestrowana o tej samej nazwie, byłem w  szoku. Ale słuchaj, w ogóle...

27:27 Ilona : Okej.  Ja zapraszam obejrzeć nasz viral na Instagramie, kto się śmieje z własnych żartów. No, wracamy do odcinka

27:33 Radek :. To jest bardzo ważna część. Nie można  tego pominąć. Też kilka sytuacji mieliśmy, że klient do nas wracał i mówił “Kurczę, wiecie co, no chyba nie możemy użyć tej nazwy, więc trzeba coś znaleźć nowego.”  A w ogóle, wiesz co, niedawno... Wczoraj przeczytałem, że Katy Perry  przegrała proces Katy Perry po 17 latach. Kłóciły się oczywiście, jakby spór był o nazwę. Katy Perry, piosenkarka, pozwała właścicielkę biznesu modowego o to,  że używa tej nazwy. Tam to była Katy. W sensie inaczej tam troszeczkę było pisane. No ale oczywiście spór trwał 17 lat. Katy Perry gwiazda pop star przegrała ostatecznie.

28:25 Radek : Trwało to tak długo, dlatego że tam był chyba nie do końca  jasność, czy ten biznes nie są rzeczywiście z różnych kategorii, bo piosenkarka  również sprzedawała merch modowy, więc prawdopodobnie z tego powodu to  tak długo trwało. Ciekawa w ogóle też, myślę, sytuacja z popkultury. Myślę, że  warto to sprawdzać, ale też nie bać się, jeśli rzeczywiście są to zupełnie różne  biznesy, zupełnie inne kategorie, to spokojnie można taką nazwę sobie przyjąć,  jeśli czujemy rzeczywiście, że jest dla nas dobra.

28:58 Radek : To by było na tyle, jeśli chodzi o to, co mam do powiedzenia, ale  mam jeszcze jedną niespodziankę dla ciebie.

29:04 Ilona : A ja się zastanawiam, czy ja ci mogę zrobić niespodziankę. Tylko żeby ci zrobić niespodziankę, potrzebowałabym telefon. Widziałam wczoraj wspaniałą reklamę, która próbuje zaadresować problem, o którym dzisiaj mówimy. A mianowicie Santander Bank został kupiony przez inny, większy bank i za chwilę już nie będzie nazwy Santander, która jest dla nas, Polaków, bardzo prosta w wymowie. A nowa firma, czy bank, który kupił, który przyjmuje Santander, nazywa się Erste.

29:39 Radek: Erste.

29:40 Ilona: I widziałam reklamę na mieście,  która mówi o tym, że trudna nazwa, która adresuje ten problem trudnej nazwy.  Że trudna nazwa, ale te same usługi. Trudna nazwa, ale ten sam bank. I  spojrzałam, jakby nie wiedziałam, widziałam o tym przejęciu, ale nie wiedziałam, że to już nadchodzi, w sensie, że to już jest sfinalizowana transakcja. I patrząc  na tą reklamę, uśmiechnęłam się, bo to było piękne zaadresowanie.

30:09 Ilona : Problemu, który... 

30:10 Radek : A nietuszowanie problemu.

30:13 Ilona : Tak,  piękne zaadresowanie problemu, który będzie występował, bo ta 

nazwa jest bardzo trudna do wymowy dla Polaków. Ale tak, to przepraszam za… W sumie nie przepraszam za tą stawkę. Fajnie to się łączy z naszym odcinkiem.  A ja widzę, że ty dajesz mi maseczkę.

30:32 Radek : Tak, to teraz czas na blindboxa. 

30:35 Ilona : Dobra. 

30:36 Radek : Okej, więc tak. Podpowiem Ci, co będzie w naszym czarnym  pudełku. Jest to produkt, którego nazwa marki zdefiniowała nazwę całej  kategorii. Zapraszam Ciebie do zgadywania.

30:59 Ilona: Że ja mówię do mikrofonu? A tu w  ogóle coś tu jest?

31:03 Radek: No tak. 


31:06 Ilona : Jest to przedmiot, którego nie potrzebuję. A jest to Pampers. Czyli  pielucha. 

31:15 Ilona : Mogę już zdjąć?

31: 16 Radek: Możesz zdjąć, pewnie.

31:19 Ilona : Czyli pielucha, nie jest już automatyczna, ale taka jednorazowa.

31:24 Radek : Pierwsza jednorazowa pielucha. Zmieniła w ogóle... podzieliła  pokolenie przed Pampersiem i po Pampersie.

31:31 Ilona: A ty w którym jesteś pokoleniu?

31:34 Radek: Zgadujcie, kochani, w komentarzach. Nie wiem, szczerze powiedziawszy. Wydaje mi się, że przed.

31:41 Ilona : Jeszcze w pieluchach chodziłeś. Też mi się tak wydaje. Ale tak, to jest właśnie ciekawe,  że w ogóle to jest bardzo trudne, kiedy pojawia się nowy produkt na rynku, który właśnie jest swego rodzaju innowacją, tak jak w przypadku, nie wiem,  Pampersów. Teraz przychodzi mi do głowy też Adidas, od której nazwy mówimy w Polsce na buty Adidasy.

32:06 Ilona : Że jest to trudne, kiedy robisz nowy produkt, który ma właśnie  przedefiniować kategorię.

32:15 Ilona : Bo musisz jeszcze, bo w momencie, kiedy wypuszczasz ten produkt na  rynek, musisz wykonać edukację. Nikt tego nie zrobi za ciebie, bo jeżeli ty jako  marka robisz coś po raz pierwszy, to musisz klientów nauczyć korzystać z tego  produktu. Musisz zbić ich obawy w korzystaniu z tego konkretnego produktu,  których na pewno było bardzo dużo. I w przypadku, może w przypadku  Adidasów trochę mniej, ale w przypadku  takiego produktu jak Pampers na pewno. 


32:44 Radek : Zobacz co ciekawego też z ostatniego czasu się dzieje na polskim  rynku z InPostem i też z nazwą stosowania nazwy paczkomat. Też ciekawe, że 

tak zaczęliśmy używać tej nazwy po tym, jak InPost prowadził usługę  paczkomatów do Polski. 


33:04 Ilona : I co ciekawe, InPost zastrzegł nazwę paczkomat, więc inne marki, nie  wiem, DPD, DHL nie mogą nazywać swoich paczkomatów paczkomatami, tylko  muszą korzystać z punktów odbioru paczek, tylko muszą korzystać z nazwy automat paczkowy.

33:23 Radek : Punkt odbioru…
33:27 Ilona: Pampersów?

33: 28 Radek: Osramów. Sorry.

33:33 Ilona : Także wszystko łączy się w jedną całość i skończyliśmy na Pampersie, zaczęliśmy od marki Osram.

33:40 Radek : Zatoczyliśmy koło. Tak jak na początku powiedzieliśmy, nazwa jest  bardzo ważna, ale nie jest najważniejsza. Wystarczy, żeby spełniała cztery takie  konkretne założenia, które wymieniliśmy dzisiaj w naszym odcinku, czyli żeby  spełniała warunki formalne, żeby zawierała historię i była autentyczna, jeśli chodzi o naszą strategię i nasz produkt. Żeby jakoś przykleiła się do nas, żeby była tym, tak jak wspomnieliśmy, tympsem, przybłędą i żeby kontekst nazwy nie był rażący. Ja was zachęcam do tego, żebyście subskrybowali nasz kanał, żebyście zostawiali komentarze i chyba łapki w górę pod filmami. 

34:30 Ilona : Jestem ciekawa, jakie może śmieszne, nieoczywiste, inspirujące  nazwy marek Wy znacie, jeżeli jakieś przychodzą wam do głowy, albo nie  wspomnieliśmy o jakiejś marce, która mimo nazwy, która mogłaby się wydawać  śmieszna, osiągnęła sukces w swojej kategorii. Piszcie komentarze.

34:50 Radek : I do zobaczenia. Cześć.

34:53 Ilona: Cześć. 

Gość odcinka

Damian Strzelczyk

Właściciel Tutlo

Co-founder of Tutlo. Empowering English Learning in the Best Way Possible: On-demand, with Live Tutors, and Personalized Paths. 40K+ Customers | 500+ Companies | Trusted by Żywiec, Orange, Maspex, and More.

Co-founder of Tutlo. Empowering English Learning in the Best Way Possible: On-demand, with Live Tutors, and Personalized Paths. 40K+ Customers | 500+ Companies | Trusted by Żywiec, Orange, Maspex, and More.

Słuchaj podcastu tam, gdzie Ci najwygodniej

Podoba Ci się nasz podcast?

Zobacz inne odcinki, które mogą Cię zainteresować.

zima design projekt yestersen

Chcesz dowiedzieć się więcej na ten temat?

Podczas 15 minutowej rozmowy z ekspertem możesz porozmawiać między innymi o tym, jak poprawić zadowolenie Twoich klientów, zaprojektować i przetestować MVP, stworzyć atrakcyjny i konkurencyjny design produktu, przeprowadzić audyt UX, UI, czy też udrożnić ścieżkę zakupową.