54. Jak badania medyczne mogą rozwinąć Twój produkt medyczny i co zrobić, żeby je wykorzystać?
Projektujesz proces płatności i popełniasz błąd? Użytkownik się zirytuje.
Projektujesz urządzenie medyczne i popełniasz błąd?
Konsekwencje mogą być znacznie poważniejsze.
Coraz więcej firm tworzących fizyczne produkty i urządzenia medyczne zaczyna sięgać po metody znane z UX, badań z użytkownikami i design thinking.
Szczególnie wtedy, gdy urządzenie ma ekran, aplikację lub interfejs, z którego na co dzień korzystają lekarze i personel medyczny.
W tym odcinku rozmawiamy o tym, dlaczego badania UX powinny pojawić się w procesie projektowania MedTech znacznie wcześniej niż na etapie projektowania interfejsu.
Pokazujemy też na przykładzie naszego projektu dotyczącego perfuzji nerek, jak wyjście z produktem do szpitala może zmienić sposób myślenia całego zespołu o projektowanym rozwiązaniu.
Słuchaj podcastu tam, gdzie Ci najwygodniej
Z tej rozmowy dowiecie się:
- Dlaczego firmy MedTech coraz częściej sięgają po UX i badania z użytkownikami.
w badawczych w MedTech. - Dlaczego nie wystarczy przetestować samego interfejsu urządzenia.
- Czym różni się projektowanie UX dla urządzeń medycznych od projektowania zwykłych produktów cyfrowych.
- Co można odkryć, obserwując lekarzy i personel medyczny w rzeczywistym środowisku pracy.
- Jak prowadzić badania UX, gdy użytkownikami są trudno dostępni specjaliści.
- Dlaczego nawet małe badanie może zmienić kierunek rozwoju produktu.
- Jak wykorzystaliśmy storyboard, symulację procesu zakupowego i fizyczny prototyp podczas badań.
- Jak AI może przyspieszyć przygotowanie materiałów badawczych w MedTech.
- Dlaczego zrozumienie języka i realiów konkretnej specjalizacji medycznej jest kluczowe dla projektanta.
⚒️ Narzędzia, z których korzystamy:
- ChatGPT: wsparcie w generowaniu treści i edycji tekstów, szukanie koncepcji, porządkowanie wypowiedzi
- Perplexity AI: narzędzie do szybkiego researchu i weryfikacji informacji, szukanie źródeł, wyciąganie krótkiego podsumowania długich raportów/artykułów
- MidJourney: tworzenie grafik, ilustracji i wizualizacji person - ostatnio mocno poprawiła się jakość tego narzędzia, a my dopracowujemy lepsze prompty
- Luma AI: tworzenie filmów z pomocą sztucznej inteligencji
Czy AI zmienia sposób prowadzenia badań UX?
AI może znacząco przyspieszyć przygotowanie materiałów badawczych. Storyboard, którego stworzenie kilka lat temu mogłoby zająć nawet tydzień, dziś może powstać w kilka godzin. W MedTech nie można jednak bezrefleksyjnie zaufać wygenerowanym materiałom. Każdy szczegół musi zostać zweryfikowany, bo błąd niezwiązany z właściwym celem badania może odciągnąć uwagę lekarza i wpłynąć na jego odpowiedzi.
Dlaczego UX w MedTech nie kończy się na interfejsie?
Coraz więcej urządzeń medycznych ma ekran, aplikację lub system, za pomocą którego lekarz obsługuje technologię. To właśnie wtedy do projektu często dołączają projektanci UX/UI. Szybko okazuje się jednak, że sam ekran jest tylko fragmentem większej układanki. Żeby dobrze zaprojektować interfejs, trzeba zrozumieć cały proces, który dzieje się przed jego użyciem, w jego trakcie i po nim.
Dlaczego badania UX urządzeń medycznych są tak ważne?
W MedTech nie zawsze najważniejszym KPI jest liczba kliknięć. Znaczenie może mieć czas wykonania procedury, liczba potencjalnych błędów czy sposób, w jaki urządzenie wpisuje się w pracę personelu. Dlatego projektant musi wyjść poza ekran i zobaczyć rzeczywiste środowisko, w którym produkt będzie używany.
Co można odkryć podczas badań z lekarzami?
Jeden z naszych klientów po zakończeniu badań powiedział: „Żałuję, że nie zrobiliśmy tych badań trzy lata temu”. Zespół przez lata rozwijał specjalistyczną technologię. Dopiero bezpośredni kontakt z użytkownikami i obserwacja procesu w szpitalach pozwoliły zweryfikować część wcześniejszych założeń i lepiej zrozumieć rzeczywiste warunki pracy z urządzeniem.
Jak wyglądają badania UX fizycznego urządzenia medycznego?
Czasem trzeba dosłownie wziąć projekt pod pachę i pójść z nim do szpitala. Podczas naszych badań przemierzaliśmy placówki ze skrzynką imitującą gabaryty i ciężar projektowanego urządzenia. Odtwarzaliśmy drogę, którą w przyszłości będzie pokonywał rzeczywisty produkt. Wykorzystaliśmy też storyboardy, symulację procesu zakupowego i inne metody pozwalające uczestnikom odtworzyć realne sytuacje.
Dlaczego nie wystarczy zapytać jednego lekarza?
W przypadku specjalistycznych produktów MedTech dotarcie do odpowiednich użytkowników może być jednym z największych wyzwań całego procesu badawczego. Specjalistów jest niewielu, procedury bywają rzadkie, a każdy szpital może funkcjonować nieco inaczej. Dlatego warto zobaczyć produkt w różnych kontekstach i porównać doświadczenia użytkowników.
Czy warto inwestować w badania UX na początku tworzenia produktu MedTech?
Im wcześniej zweryfikujesz swoje założenia z osobami, które rzeczywiście będą korzystać z produktu, tym wcześniej dowiesz się, czy rozwijasz go we właściwym kierunku. Badania mogą potwierdzić decyzje zespołu, wskazać potrzebę zmiany kierunku albo ujawnić problem, którego wcześniej nikt nie zauważył.
Nowe odcinki staramy się dodawać 2 razy w miesiącu, ale jak wie każdy przedsiębiorca - różnie nam to wychodzi.
Lubimy otaczać się pięknymi przedmiotami z historią, dlatego nasz podcast powstaje w showroomie Warsaw Bazaar - gdzie znajdziecie ikony designu i vintage designu.
Wierzymy, że dobry design nie musi kosztować fortuny.
Masz pomysł na temat kolejnego odcinka? Napisz do nas na hey@designzima.com - zrobimy odcinek z Twoim pytaniem.
Transkrypcja
00:00 Ilona S.: Dzisiaj rozmawiamy o projektowaniu, które może kosztować
ludzkie życie. Wyobraź sobie sytuację, kiedy projektujesz jakiś proces płatności.
Jeżeli się pomylisz, użytkownik się zirytuje, może będzie musiał przejść proces
trochę dłużej. Ale co w momencie, kiedy projektujesz coś dla sektora
medycznego i tam się pomylisz? Właśnie o takich projektach chcielibyśmy dzisiaj
porozmawiać z Radkiem. Z naszego doświadczenia wynika, że coraz więcej
klientów, którzy tworzą produkty medyczne, takie fizyczne produkty medyczne,
patrzy w stronę procesów UX-owych i właśnie tych procesów badawczych UX-
owych. I to będzie oś naszego odcinka. Cześć Radek.
00:35 Radek R.: Cześć Ilona. Witam wszystkich bardzo serdecznie.
00:57 Ilona S.: Radek, ty z wykształcenia jesteś projektantem wzornictwa
przemysłowego. Ta branża jest obecna w Polsce, no tak, ta branża, to jest dobre
sformułowanie, jest obecna w Polsce dziedzina, myślę, że tak, będzie bardziej
pasować. Ta dziedzina jest w Polsce od ponad 70 lat.
01:16 Radek R.: A pewnie jest dłużej, tak.
01:18 Ilona S.: A jeżeli chodzi o świat, to na pewno dłużej. A projektowanie User
Experience jest z nami zdecydowanie krócej. Jak to jest, że firmy, które
projektują, produkują te urządzenia fizyczne, zaczynają spoglądać w stronę
procesów UX-owych? Badacze przecież wzornictwa też mają jakieś swoje procesybadawcze, prawda? Jak to wynika swojego doświadczenia?
01:46 Radek R.: W ogóle musimy zacząć od tego, że to, czym jest user
experience i w ogóle projektowanie human-computer interaction i design
thinking, no to jest tak naprawdę, to się karmi od tego, jak projektanci...
projektowali właśnie przedmioty codziennego użytku. Przedmioty właśnie, tak
zwane wzornictwo. To może
02:06 Ilona S.: wyjaśnijmy też te pojęcia. Design thinking.
02:09 Radek R.: Design thinking, czyli myślenie projektowe, jest to pewien
proces podejścia do projektowania, który opiera się na konkretnych etapach. I
właśnie te etapy są zainspirowane tym, jak patrzeli albo jak podchodzili do
projektowania specjaliści i specjalistki przedmiotów codziennego użytku. No bo
proszę sobie wyobrazić, głównie Chodzi o to, że ten proces opiera się na
empatii, tak się mówi empatia, prototypowanie, testowanie. Nie będę teraz
wymieniał tego po kolei, ale chodzi o to, żeby spojrzeć troszeczkę, tak jak
projektant, na zadanie zaprojektowania czegoś, na przykład krzesła. I żeby
zaprojektować krzesło, ten projektant, ta projektantka musieli... Najpierw
przygotować jakiś szkic, znaleźć jakąś ideę tego krzesła, potem spróbować
zaprototypować to krzesło, no bo to krzesło musi pasować do człowieka, musi
wytrzymać tego człowieka, który na nim usiądzie. Więc tworzy się szkice,
prototypy, sprawdza się, czy to wszystko, tak jak tutaj te kultowe, ikoniczne
pantony. Pantony, na których siedzimy. Ja siedzę. A, przepraszam. Nie wiesz, na
czym siedzisz. Bo spojrzyłam na twoje krzesło i tak. Tak,
03:22 Radek R.: tak, tak. Więc to jest właśnie sposób myślenia jakby i podejścia
projektanta, który został wykorzystany... w latach dziewięćdziesiątych, pierwszy
raz chyba przez firmę IDEO do tworzenia biznesów, service designu i właśnie
wtedy biznes zwrócił uwagę na to, że w sumie jeśli badamy człowieka i
sprawdzamy, czy mu się podoba produkt, czy do niego pasuje, no to w sumie
też można tak podejść do projektowania usług i w ogóle biznesu i testować
03:59 Radek R.: nawet modele biznesowe na użytkownikach przyszłych klientach.
I
04:03 Ilona S.: idea zrobiło to jako pierwsze, prawda? Zbudowali całą swoją
usługę wokół
04:10 Radek R.: design thinking. Tak, oni stworzyli właśnie... Nie, design thinking
nie jestem pewny, czy oni stworzyli to pojęcie. Na pewno oni wykorzystali tenproces do tego, żeby oferować swoje usługi. I co ciekawe, pierwszy przypadek
zastosowania... tej formy design thinkingu przez nich. Dobra, nie chcę kłamać,
ale prawdopodobnie tak.
04:35 Radek R.: To było w szpitalu. Szpital nazywał się chyba marka Kaiser i było
to wyzwanie rozwiązania problemu zmiany personelu medycznego, który
zajmował bardzo długo. Przychodziła... się wymieniała informacjami pielęgniarki,
pielęgniarze, osoby, które nie tylko, bo też inni pracownicy medyczni.
05:02 Radek R.: Zajmowało to bardzo dużo czasu, tak żeby przekazać informacje
o pacjentach, którzy są w szpitalu. No i oni rozwiązali tą metodą design
thinkingową, rozwiązali ten problem i skrócili czas. Tak właśnie to fajnie
pokazuje, że medtech, w ogóle waranża medyczna, jest tym katalizatorem zmian
albo rodzących się nowych procesów i idei, metod. A druga rzecz jest taka, że
naprawdę design thinking i myślenie projektowe, myślenie... myślenie
projektowe, bardzo wpływa na KPI, no bo tutaj chodziło o to, żeby skrócić czas
danej usługi.
05:42 Ilona S.: Dobra, i z naszego doświadczenia widzimy, że ta branża
medyczna, to fajnie powiedziałeś o szpitalu, bo to się zazębia trochę z tym, o
czym my chcemy powiedzieć dzisiaj. Ta branża medyczna romansuje trochę z
tymi badaniami UX, czyli z tymi badaniami, które stricte do tej pory były robione
na użytkownikach aplikacji, systemów. Często te badania odbywały, przynajmniej
od kilku lat, odbywały się zdalnie.
06:06 Ilona S.: Sprawdzaliśmy, czy to jest użyteczne, a tu mówisz o innych KPI-
ach. Zacząłeś mówić o tym, że w szpitalu nie do końca to,
06:15 Radek R.: jak
06:17 Ilona S.: szybko się klika, będzie odpowiednim miernikiem.
06:21 Radek R.: Tak, to prawda, ale... Klikanie jest częścią jakiegoś procesu,
jakiejś usługi. Często właśnie usługa medyczna, czy to jest na przykład właśnie
głównie leczenie pacjenta, jest jakąś ścieżką, jest jakimś procesem. I
powiedziałem o tym czasie, bo myślę, że jeśli chodzi o medycynę, o leczenie,
czas jest bardzo ważny. Bardzo często odgrywa... super ważną rolę w tym, żeby,
no i wpływa na to, o czym powiedziałaś na początku, wpływa na zmniejszanie
ryzyka albo w ogóle ratowanie życia, prawda? Czyli jeśli zaprojektujemy coś, co
będzie ten czas wydłużało, to bardzo ryzykujemy zdrowiem i życiem pacjentów,
a design thinking i metody projektowe, także user experience mają właśniewpływać pozytywnie na takie PI związane z czasem usługi medycznej na
07:14 Ilona S.: przykład. Tak, i tutaj nawiązując do czasu, robiliśmy ostatnio
badania z klientem właśnie urządzenia medycznego, które, jeżeli dobrze mówię
nomenklaturą medyczną, pomaga w perfuzji nerek. I klient powiedział nam takie
zdanie... Żałuję, że nie zrobiliśmy tych badań trzy lata temu.
07:36 Radek R.: Tak, dlatego, że klient... No to właśnie teraz porozmawiajmy o
pewnym zjawisku. Co to za sytuacja jest? To jest pewna sytuacja, w której jest w
branży bardzo dużo mniejszych inicjatyw technologicznych, naukowych, które
mają na celu... powołanie jakichś nowych rozwiązań, które mają...
07:59 Ilona S.: Zrobienie jakichś innowacji.
08:02 Radek R.: I nie są to duże firmy. Są to często środowiska skupione wokół
uniwersytetów. Są to osoby, które... Też często bazują w jakimś ograniczonym
budżecie, ale są to wysoce wyspecjalizowani eksperci i ekspertki, którzy mają
ogromną wiedzę domenową związaną z danym wycinkiem.
08:24 Radek R.: I widzą problem, prawda? I widzą problem, widzą, że na
przykład można coś zrobić lepiej albo coś jeszcze nie jest doskonałe. Tak jak w
przypadku właśnie... procesu perfuzji nerki, czyli tak naprawdę przeszczepiania
organów wewnętrznych z jednego pacjenta do drugiego, zdawcy, dobiorcy. I
chciałbym powiedzieć, że to jest tak, że wspomniałeś o romansie. Ja bym
powiedział, że te mniejsze firmy zaczynają romansować, te mniejsze inicjatywy,
dlatego że... Pojawia się user experience, pojawiają się w tych urządzeniach
ekrany, więc jakby siłą rzeczy jesteśmy zatrudniani, oglądamy ekran i okazuje
się, że cała otoczka wokół, której uczestniczy ten ekran, cała ta ścieżka, ten cały
proces, też wymaga pewnego solidnego zrozumienia i poprawienia. Więc my
przychodzimy i robimy pewien taki audyt i mówimy... słuchajcie, można to zrobić
lepiej i nasza praca od takiego małego zalążka w tym procesie, jakim jest ekran,
zaczyna rozrastać się na inne etapy tego całego procesu, który jest
projektowany i coraz więcej firm, dlatego właśnie namówiliśmy naszego klienta,
żeby my mamy do zaprojektowania ekran, który jest częścią procesu, więc my
musieliśmy zrozumieć ten proces i powiedzieć mu, słuchajcie,
09:53 Radek R.: Poprawmy go, tak? Sprawdźmy w ogóle, bo przychodzicie do
nas z jakąś koncepcją, ale w ogóle nie wiecie, skąd się zrodziła ta koncepcja. To
jest wasza... wasza dobra wola, wasz dobry pomysł, w sensie wasza dobra
intencja, ale warto się przyjrzeć, jak to realnie wygląda w szpitalach i naszproces design thinkingowy, user experience'owy, badawczy pozwala właśnie ten
proces sprawdzić, zobaczyć, gdzie są pewne luki i przeprojektować go,
przechodząc taką ścieżkę jeszcze prototypowania i testowania z użytkownikami. I
to są... To są te młode firmy, które właśnie te nowe inicjatywy, które właśnie
zaczynają romansować. Ten user experience, to, że właśnie te urządzenia albo
mają ekrany, albo są zarządzane przez aplikacje, czy też inne urządzenia, które
wymagają właśnie interfejsu.
10:45 Ilona S.: Rozmawialiśmy o tym, że branża medyczna zaczyna romansować
z tymi badaniami UX. Tam, gdzie jest ekran. w takim urządzeniu, to firmy coraz
chętniej sięgają i zapraszają nas do takich projektów. Ale to oczywiście nie
znaczy, że takich badań wcześniej nie było, tylko to było innego typu badania.
11:06 Ilona S.: Ale jest kilka znanych przykładów, jeżeli chodzi o design thinking i
ogólnie procesy projektowe w placówkach medycznych.
11:19 Radek R.: Tak, myślę, że takim najbardziej okultowym chyba, który myślę,
że większość osób, które zajmują się projektowaniem zna, to jest przykład tego
rezonansu magnetycznego zaprojektowanego przez Daga Adica dla firmy
General Electric. Jest to przykład pięknego, piękny przykład case'u, w którym
problem
11:49 Radek R.: badań dzieci, problem, który zwiąże się ze stresem i strachem
wejścia do takiej maszyny, która jest głośna, która jest nieprzyjemna, z której nie
można się ruszyć. Myślę, że dorośli nawet mieliby z tym problem, natomiast
badanie często ratuje życie, więc jakby idąc za głosem i potrzebami dzieci, a nie
zmuszaniem ich do... do traumatyzującego doświadczenia, no, tutaj ekipa
zaproponowała, idąc właśnie projektem design thinkingowym, według myślenia
projektowego. Tym procesem, prawda?
12:26 Radek R.: Tak, empatyzacji, oparcie o empatyzację z dziećmi, zaproszeniu
ich do tego procesu, usłyszeniem od nich. co dla nich jest ważne. Wymyśliła cały
taki, można powiedzieć, storytelling. Raz, że storytelling związany właśnie z jakąś
przygodą, że całe badanie to jest jakaś przygoda, a dwa, że też maszyna sama
została ozdobiona w takie bardziej motywy, grafiki związane z daną przygodą,
czy to statek piracki, czy to wejście do jakiegoś zaczarowanego lasu. No i to jest
właśnie taki piękny przykład właśnie... podążaniem za potrzebami, za lękami
często i myślę, że też taki piękny przykład. W kontekście samego medtechu, no
bo bardzo często myślimy o tych urządzeniach i produktach medycznych jako oczymś bardzo poważnym, co absolutnie nie może mieć też takiego oddechu i
takiego ukłonu w stronę takiej tak. Jakieś zabawy, elementu zabawy, prawda?
Dokładnie. No nie,
13:30 Radek R.: jakby tam też pracują ludzie, tam też z tymi urządzeniami mają
kontakt ludzie i naprawdę... Często też ta kreatywność, takie podejście
nietuzinkowe do designu samego w sobie też się opłaca i jest ważne w
produktach medycznych. Tak, ale ten proces
13:54 Ilona S.: design thinking, on zakłada właśnie wciągnięcie... ostatecznych
odbiorców w projektowanie, w cały ten proces i sprawia, że też projektanci, czy
może nie sprawia, ale jest taki element procesu, gdzie projektanci też...
wymyślają na przykład zadania albo wymyślają, wciągają tych naszych
użytkowników, odbiorców, lekarzy, pacjentów, w tym wypadku, w przypadku
branży medycznej, właśnie w tą zabawę w cudzysłowie. Ja pamiętam te badania,
które my przygotowaliśmy, przeprowadziliśmy dla właśnie klienta z branży
medycznej. Znowu nawiązuję do tego projektu, do operfuzji Nerek, gdzie
jednym z zadań była historia, storyjka i storyboard. I to też może się wydawać
niepoważne, a to nie jest nic nadzwyczajnego używać storyboardów. Czasami
obraz pokaże ci więcej niż
14:49 Radek R.: słowa, prawda? Coś więcej powiem, jakby wręcz komiksu, tak? W
sensie, my użyliśmy komiksu, który miał scenki i to też nie jest żadna nowa
metoda, ale jednak pójście, ja widziałem takie trochę zawahanie w zespole. że
przecież jesteśmy na takim akademickim poziomie, w akademickim gronie, więc
jak oni odbiorą naszą propozycję a. narysowania komiksu, b. wzięcia Monopoly
Money i zrobienia Biofeature, czyli zasumulowanie całego procesu zakupowego.
Jak oni na to zareagują? Myślę, że...
15:31 Radek R.: Bardzo fajnie, że nam zaufali. Bardzo cieszę, że każdym razem,
kiedy jesteśmy w takiej sytuacji, jednak jest to zaufanie i ono jest właśnie, to jest
ta nowość, o której mówimy, że właśnie z tymi metodami coraz częściej ta
branża... Tak, zaufanie procesowi. Tak i... I co więcej, powiem, że największe
zawsze dla mnie jednak w tym środowisku medycznym zaskoczenie jest to, jak
świetnie pracuje się z lekarzami i w ogóle pracownikami medycznymi, bo my
zawsze ich postrzegamy jako takich bardzo poważnych. Ich zawód jest super
poważny, ale oni naprawdę mają duży dystans i są bardzo ludzcy.
16:10 Radek R.: Często jak nie są bardziej, powiem to... Kolokwialnie? Są takwyluzowani, to jest tak wyluzowana branża, że nie spodziewalibyście się, jeśli ich
nie znacie, jak bardzo lekarze mogą sobie żartować, jak bardzo lekarze wchodzą
z łatwością w pewne symulacje. Także tak.
16:30 Ilona S.: Tak, a mogłoby się to wydawać właśnie w zaproponowaniu
takiego ćwiczenia dosyć niepoważne i to jest też fajne obnażenie, że no gdzie
my przecież wszystko wiemy, mamy wiedzę medyczną, mamy badania naukowe,
to zaprojektujmy to urządzenie według tych standardów, a gdzie tam ten user
experience, prawda? Ale jeżeli mamy ekran, to ten user experience jest wręcz
konieczny i to w jaki sposób lekarz będzie potem
16:56 Radek R.: operował na tym urządzeniu. Oczywiście, że tak, oczywiście.
16:59 Ilona S.: Dobrze, Radek. To zrobilibyśmy teraz przerywnik w rozmowie.
Chciałabym, żebyś wyciągnął telefon. Masz gdzieś w okolicach telefon? Nie mam.
Gdzie jest twój telefon? Poprosimy telefon Radka od ekipy. I chciałabym cię
zapytać, o co ostatnio... Proszę, tu masz telefon. O co ostatnio pytałeś AI? Więc
proszę, otwórz albo Kloda, albo ChatGPT. Nie o Kloda niestety.
17:26 Radek R.: Na swoim telefonie, dlatego że... Oto jest ciekawe. ChatterGPT,
że tak powiem, wykorzystuje do czarnej roboty, takiej najgorszej jest dla mnie
asystent, który po prostu robi najgorsze rzeczy, a Klauda szaduje i tylko i
wyłącznie poważne rzeczy, takie do pracy. Reisterczowe do pracy. Tylko i
wyłącznie, jakby mam tutaj mocny podział na te, no spoko.
17:49 Ilona S.: Okej, no to zobaczymy, czego szukałeś w życiu
17:51 Radek R.: prywatnym. W życiu prywatnym?
17:53 Ilona S.: No powiedziałeś, że kloda do pracy. Nie
17:59 Radek R.: powiem.
18:00 Ilona S.: Dobra, drugie pytanie. Znaczenie
18:02 Radek R.: komentarza z emoji. To już jest pokoleniowe, wiecie. Ja czasami
sprawdzę, co dana emotka może oznaczać. To jest ten case, myślę, że wielu z
nas, millenialsów, cierpi na ten sam problem. Ale tak. Widzę, że próbowałem
reklamować też pociąg, dlatego że ledwo udało mi się wrócić z Poznania. Jest to
bardzo trudne, jakby trudności na torach niestety i no. Musiałam niestety
posłużyć się czatem,
18:41 Ilona S.: jak to zrobić. Ale czy poprosiłeś czas, żeby ci wygenerował taką
reklamację, czy zapytałeś się, jak to zrobić?
18:47 Radek R.: Zapytałem się, jak to zrobić i żeby wygenerował mi takąreklamację, aczkolwiek ja się nie spodziewałem dużo po... Boże, nie mówię. Po
czacie GPT, więc i tak jakby większość rzeczy sam tam musiałem napisać.
18:59 Ilona S.: Słuchaj, Radek, trzeba sprawdzać. Nieważne, po którym LLM-ie,
trzeba sprawdzać, trzeba weryfikować. Fajnie, że ci to oszczędziło trochę czasu,
bo znalazło informacje, ale pewnie musiałeś potem sam jeszcze doczytać.
19:09 Radek R.: Tak, ale wracając w ogóle jeszcze do tematu i do korzystania z
narzędzi AI-owych. Wiesz, ja pamiętam, jak wraca i właśnie do naszego case'u
profusionerek, bo wracając do czasów, kiedy... kiedy nie było LMów i nie było
sztucznej inteligencji, nie można było nic wygenerować, no to na przykład takie
komiksy my rysowaliśmy. I ja pamiętam z Magdą Kurowską, która była
odpowiedzialna za dowiezienie tych badań, tak przez moment było, dobra, to
kto to narysuje, nie? Ty czy ja? Ja mówię, no w sumie ja bym mogła narysować,
bo dawno mi się tak, dawno nie rysowałem. Mówię, w sumie fajnie, kurczę, też
on sobie porysował. Ale jednak stwierdziliśmy, Magda, wiesz co, spróbuj to
wygenerować. I udało nam się to wygenerować w czacie. I obrazki były
naprawdę dobre.
19:56 Radek R.: Oczywiście musieliśmy nauczyć troszeczkę czata. tego świata,
który tam ma zostać przedstawiony, jak ma wyglądać koncepcja urządzeń, mniej
więcej jak ma wyglądać urządzenie, które ma być bohaterem tej opowieści. No i
się udało, naprawdę. Bardzo dobrze. Czas naprawdę został skrócony. Tak. Jest
wywiad
20:15 Ilona S.: u nas na stronie w zakładce blog o UX. Jeżeli ktoś, jeżeli
zainteresował Was ten temat, to jest też wywiad właśnie z Magdą Kurowską,
naszą badaczką, który dotyczy tego projektu. I właśnie przypomniałeś mi jedną
rzecz.
20:29 Radek R.: Tylko jeszcze www.designzima.com Zakładka blog
20:34 Ilona S.: Tak, dokładnie. Przypomniałeś mi jedną rzecz, którą Magda mówi
w tym wywiadzie, a mianowicie dokładnie przywołuje tą historię, gdzie
postanowiliście użyć czata do wygenerowania takiego storyboardu, gdzie pięć,
sześć, osiem lat temu ręcznie trzeba było narysować całą taką historyjkę i ona
powiedziała, że kiedyś pewnie robiłaby to około tygodnia, a teraz zrobiła to w
mniej więcej dwie godziny. Oczywiście potem powiedziała też taką ciekawą rzecz,
że... Musiałam z lupą przeglądać każdy obrazek w storyboardzie, żeby mieć
pewność, że nic tych lekarzy nie strigeruje. To jest też ważne, że generując takiepomoce musimy dobrze rozumieć branżę, do której mówimy. Nie możemy
popełniać błędów.
21:23 Ilona S.: te ćwiczenia, które robimy, muszą być poprawne. To znaczy tak,
to prawda,
21:27 Radek R.: zgadzam się z tym. I tak nie popełnimy, znaczy nie będzie takiej
sytuacji, że nie popełnimy błędów. Idealne, oczywiście. I to też było ciekawe, że
rzeczywiście był tam jakiś karton, wiecie, w tym jednym z obrazków i oni
powiedzieli, jakby my nie przewozimy tego w takim kartonie. Bardzo szybko
zrozumieli też, że tam będą błędy, bo nawet rysując taki storyboard, my też
byśmy mogli popełnić pewne błędy, bo to jest bardzo trudna branża za każdym,
ogólnie. branża medyczna jest trudna, a jak wchodzimy w jakieś specyficzne jej
odnogi, no to się robi jeszcze trudniej i po prostu zawsze ten poziom jest dla
nas wysoki i na pewno będziemy popełniać błędy, ale dogadanie się z lekarzami,
specjalistami, że słuchajcie, jakby... nie wszystko bierzcie na serio, też jest super.
Ale jak są takie błędy, też często oni mówią, tak nie jest. I wtedy mamy szansę
dowiedzieć się to, jak jest. Dokładnie, dopytać, pogłębić. Nie wszystko dowiemy
się jakby z klientem. Nie wszystko też klient często, czy też twórcy danego
rozwiązania wiedzą. Oni też po to jesteśmy, żeby się dowiedzieć. Po to są te
procesy, żeby się dowiedzieć właśnie takie detale. Ale pamiętajmy, że żeby
korzystać z narzędzi AI-owych,
22:36 Radek R.: Trzeba troszkę wiedzieć, nie? Trzeba być... Trzeba wiedzieć,
czego się chce. To nie jest dla głupich, nie? Po prostu. To jakby naprawdę
narzędzia AI-owe nie są dla głupich. Po prostu. Nie dla idiotów.
22:50 Ilona S.: Tak, trzeba wiedzieć, jaki efekt końcowy chce się osiągnąć i trzeba
być w stanie sprawdzić, czy faktycznie ten efekt został dowiedziony. Wracając do
badań, te badania były prowadzone w całej Polsce. Nie zrobiliście tak, że
poszliście na przykład do jednego szpitala, jednej placówki, porozmawialiście z
kilkoma lekarzami, zrobione. Tylko właśnie byliście w różnych miastach w całej
Polsce. Wiem od Magdy też i z naszych rozmów przed tym podcastem, że ta
rekrutacja wcale nie była taka prosta.
23:24 Radek R.: Ta rekrutacja nie była prosta dla nas. i dla klienta, który był
odpowiedzialny za nią. Tutaj dotykamy takiego przykładu case'u, gdzie jest
bardzo mało osób, które robią te rzeczy, więc wymagało to dobrych kontaktów,
wymagało to dzwonienia, wymagało to umawiania się naprawdę w bardzociasnych, wąskich terminach. I po prostu to jest dość specyficzny proces.
23:58 Radek R.: powtarzalny, w sensie, że nie robi się tego dużo. To nie jest
jakaś taka zwykła, codzienna procedura, więc naprawdę jest mało specjalistów i
też mało specjalistów, od których czuliśmy, że możemy wziąć... realny, fajny
insight.
24:13 Ilona S.: I to też może być obawa powiedzmy takich tego typu klientów,
mniejszych klientów przed w ogóle zdecydowaniem się na takie badania. Że
okej, dobra, no ale skąd ja wezmę tych? No i teraz ilu, tak? I ilu trzeba lekarzy
do takiego badania?
24:29 Radek R.: No to jest oczywiście jakby indywidualne do projektu, także no
ale z drugiej strony, no przed chwilą był Konrad Zajda z Kelo, który mówił jakby
no Po prostu jeśli nie zweryfikujesz tego, to naprawdę nie wiesz. Znowuż, ten
cytat, który powiedziałeś, że mogliśmy to zrobić 3 lata temu. Nasz klient pracuje
nad tym już 3 lata, produkuje tę technologię. To jest wiele przypadków takich. I
naprawdę dopiero realny kontakt z... Z tym użytkownikiem, lekarzem. Z
użytkownikiem i z tym procesem i tą sytuacją daje pełen obraz, tak? No bo
znowuż, my nawet pochodziliśmy ze skrzynką, która imitowała gabaryty i ciężar
tego urządzenia. Przebyliśmy w każdym szpitalu drogę, jaką ma przebyć
docelowe urządzenie, jaką przebywa obecne urządzenie. Żeby sprawdzić w
ogóle, jak wygląda ta rzeczywistość, żebyśmy my wiedzieli, gdzie my takie
sytuacje projektujemy.
25:26 Ilona S.: Ja myślę, że wartościowe będą nawet jedne takie badania.
Oczywiście, żeby mieć jakąś skalę, oczywiście w cudzysłowie skalę, bo to jest
badanie jakościowe, nie ilościowe, ale żeby móc cokolwiek porównać do siebie,
no to potrzebowalibyśmy co najmniej pięciu. powtórzenie całych tych badań, z
tą ścieżką, z urządzeniem, tak jak ty powiedziałeś. Więc to byłby taki minimum.
Idealnie byłoby 8, no ale to znowu, oczywiście zależy od segmentu. Jeżeli
mielibyśmy więcej aktorów w tym procesie, więcej segmentów, no to tutaj nam
się trochę to rozrasta, ale znowu, wracając do tego, o czym sobie rozmawiamy,
nawet sprawdzenie tego raz w jednym szpitalu dałoby więcej informacji niż
właśnie myślenie, rozmyślanie nad tym. przez trzy lata.
26:13 Ilona S.: Więc tu zdecydowanie. Pamiętam, że ta rekrutacja była takim
trochę blokerem, ale jestem bardzo zadowolona, że udało się to zrobić, bo
właśnie tak jak mówisz, klient miał taki aha moment w tym czasie,26:27 Radek R.: więc... Tak, nie, bo dużo rzeczy jakby spodziewali się, dużo
rzeczy się... Myślę, że też jakby nie każdy w zespole miał tą samą wiedzę. Albo
nie każdy w zespole miał... świadomość, że pewne rzeczy są i tak jakby, i siłę
jakby danego insajtu, danej części tego procesu. To uświadomienie jakby tego,
że to naprawdę jest ważne, to naprawdę istnieje, jakby to naprawdę tak się robi,
tak wygląda szpital, tak wygląda ta rzeczywistość. Czyli takie ujednolicenie
26:59 Ilona S.: wiedzy wewnątrz zespołu klienta. Trochę skutek uboczny, jeżeli
chodzi o badania, ale zawsze mile widziany. Tak, oczywiście. A jak z
porozumiewaniem się z językiem? Oczywiście branża projektowa, branża, w
której my działamy, user experience, user interface, badania, research, mówi
jednym językiem, lekarze mówią innym językiem.
27:23 Radek R.: No słuchajcie, jakby to taki też insight. Większość lekarzy, znaczy
my reagowaliśmy bardzo na to tak... Z takim uśmiechem mówi się o nerce, że
sika i oni tak często mówili, że o tutaj nerka nam się zasikała. To jest bardzo,
bardzo śmieszne, ale rzeczywiście jest dużo tych pojęć takich specyficznych dla
branży. My nie wszystko rozumiemy i od razu mówimy, że nie będziemy
rozumieć i proszę nam nas poprawiać albo... Przyjmijcie, że dla nas to znaczy to,
że jeśli mówimy o ten mały coś, albo ten mały samochodzik, ten mały klocuszek,
więc oni też znowuż jakby bardzo... bardzo są wyrozumiali w tym procesie dla
nas, ale też z biegiem czasu my też zaczynamy się uczyć, tak? Ja bardzo duży
problem, bo ja cały czas mówiłem persfuzja. Więc przykładowo, tak? Nauczenie
się jakby słownictwa, jakby wyczyszczenie tego słownictwa z biegiem czasu i z
takim właśnie, ja myślę, otwartością, zrozumieniem i też jakby my musimy
powiedzieć my. nie jesteśmy w tej branży, my nie siedzimy w waszym świecie,
musicie, będziemy mówić po swojemu. Wybaczcie nas. Albo nas poprawiajcie. I
działa.
28:42 Ilona S.: Radek, przygotowałam dla ciebie niespodziankę. Ale będziesz
musiał zamknąć oczy. O, blind box. Tak. Przechodzimy do blind boxa.
28:56 Radek R.: Krócz tym razem.
29:03 Ilona S.: Dla osób, które pierwszy raz słuchają albo nas oglądają, co
odcinek przygotowujemy przedmiot,
29:10 Radek R.: który... Nie zawsze co odcinek, tak?
29:13 Ilona S.: Staramy się przygotowywać co odcinek przedmiot, który musi
odgadnąć, nasz gość musi odgadnąć, co to jest. Dzisiaj Radek ma doodgadnięcia przedmiot przygotowany przeze mnie. Jestem bardzo ciekawa, czy...
29:30 Radek R.: To jest jakiś order.
29:32 Ilona S.: Order? Jaki order? To nie do końca jest order.
29:38 Radek R.: To jest coś na poduszce. Aha, to jest broszka.
29:41 Ilona S.: Jaka broszka?
29:44 Radek R.: Ja tak może pokażę. Odepnę ją. Spróbuję ją odpiąć.
29:49 Ilona S.: Potrzebujesz ją odpiąć?
29:51 Radek R.: Kurde, co to jest za kształt? Czy ma tutaj jakiś coś? Jakiś diamet?
Jakiś kamień? Nie ma. Czy to jest jakiś kształt, który jest... Powinien być...
symboliczny, charakterystyczny, metaforyczny, który... Tak,
30:09 Ilona S.: zwykle ten przedmiot ma właśnie ten... to przedstawia.
30:13 Radek R.: Zwykle ten przedmiot to właśnie przedstawia?
30:16 Ilona S.: Nie podpowiedziałam ci w
30:19 Radek R.: Nie podpowiadajcie, kochani słuchacze. Możemy podpowiedzieć.
Jesteś w dobrej
30:27 Ilona S.: kategorii, tak? Order, broszka. Jest to biżuteria? Jest to biżuteria,
która zwykle jest tworzona z dwóch kamieni
30:36 Radek R.: dwukolorowych. Okej, czyli tu jest kamień.
30:38 Ilona S.: Tak, to jest kamień i jest to wyrzeźbienie w kamieniu. Okej. To
wyrzeźbienie zwykle przedstawia ludzką twarz.
30:48 Radek R.: Okej.
30:50 Ilona S.: Oczywiście ten przedmiot może mieć inną symbolikę, może mieć
wyrzeźbione inne... przedstawiać inne elementy, ale te najpopularniejsze
przedstawiają twarz, profil twarzy dokładnie.
31:10 Radek R.: Nie mam pojęcia.
31:12 Ilona S.: Jest to kamea.
31:15 Radek R.: Excuse me?
31:19 Ilona S.: To jest rodzaj biżuterii, rodzaj broszki, więc byłeś absolutnie w
dobrej kategorii. Ale tak myślałam, że jeżeli będzie przypięte na poduszce, to
będziesz myślał, że jest to order. Zwykle właśnie jest robiony z dwóch kamieni,
tak żeby był kontrast. Jeden kamień jest w tle i potem mamy wyrzeźbioną,
wyrzeźbiony jakiś, no zwykle jest to twarz, właśnie profil twarzy.
31:44 Radek R.: Twojej żony teściowej.
31:47 Ilona S.: ale mogą też być to scenki rodzajowe.31:51 Radek R.: To żona wręcza mężowi i oznacza go, żeby pamiętał, kiedy będą
osobno, żeby pamiętał, czyim mężem albo czyim chłopakiem jest, albo w sumie
mogłoby to być nawet kobieta nosząca, inną kobietę, jako partnerkę. Czemu
nie? Kochani.
32:13 Radek R.: 987 450. Ten przedmiot może być dla was już za jedyne 75
złotych. Naprawdę do każdej.
32:25 Ilona S.: Telezakupy, design zima. Dobra, dzisiaj było trudniejsze. Dzisiaj
nie zgadłeś od razu, ale byłeś w dobrej kategorii, więc gratuluję, Radek.
Chciałabym na koniec zapytać cię, wracając do właśnie naszego głównego
wątku, a mianowicie badań, user experience, design thinking, w branży
medycznej, które ostatnio coraz częściej widzimy, że klienci się zgłaszają do nas
z taką potrzebą. Co byś powiedział takim klientom? Jaką radę byś dał? Jakie masz
refleksje z tego
33:02 Radek R.: procesu, który ostatnio przeprowadziliśmy? Jeśli zgłaszają się do
nas i jeszcze nie mają tej potrzeby badawczej, to zdecydowanie chciałbym
przekonać ich do tego, żebyśmy zrobili badania nawet małym, najmniejszym
kosztem, tak żeby zobaczyli, przekonali się na własnej skórze, jak wygląda ich...
jak wyglądają ich pacjenci, albo jak wygląda praca pracowników medycznych,
lekarzy, lekarek, personelu pielęgniarskiego. Medycznego. Medycznego,
dokładnie. Dlatego, że dopiero wtedy, szczególnie jeśli jesteś biznesownerem,
albo technologiem, albo znasz tylko jakiś wycinek procesu, no to naprawdę jest
to coś, co poszerza horyzonty twoje, myślowe. i bardzo wzbogaca sam projekt i
daje ogromną pewność siebie w podejmowaniu decyzji. Albo takich, które mają
rozwinąć projekt w tą stronę, o której myśleliśmy, albo trochę się wycofać i
może pójść w innym kierunku. Ale to da bardzo dużą pewność, że wiadomo, co
robić. Przynajmniej wiadomo, jaki jest nasz następny przystanek, a to jest często
taka droga... no pełna niepewności. Tak, wiadomo czego robić albo
34:23 Ilona S.: czego nie robić. Pięknie powiedziane. Ja w takim razie zwrócę się
do naszych widzów i słuchaczy. Jeżeli masz swój produkt fizyczny, szczególnie w
branży medycznej i właśnie słuchasz tego odcinka i zastanawiasz się, czy
badania są dla ciebie, to odezwij się do nas na heimaupadizenzima.com i
porozmawiamy o tym projekcie.
34:44 Radek R.: Zapraszam serdecznie. Dzięki, cześć. Dzięki, cześć.
Podoba Ci się nasz podcast?
Zobacz inne odcinki, które mogą Cię zainteresować.

Chcesz dowiedzieć się więcej na ten temat?
Podczas 15 minutowej rozmowy z ekspertem możesz porozmawiać między innymi o tym, jak poprawić zadowolenie Twoich klientów, zaprojektować i przetestować MVP, stworzyć atrakcyjny i konkurencyjny design produktu, przeprowadzić audyt UX, UI, czy też udrożnić ścieżkę zakupową.


.png)

