52. What is expensive in business but DOESN'T PROFIT? What is cheap but PROFITABLE?
In this episode, Ilona Skarbowska talks with Radek Rejsel about what is worth paying more for in business and what is not worth overpaying for.
[This podcast is being hold in Polish 🇵🇱]
Listen to the podcast where you feel most comfortable.
Opowiemy Ci:
- audytach do szuflady,
- strategic workshops without decision-makers,
- o tym, dlaczego designerska wyciskarka do cytrusów wcale nie pasuje do Twojej kuchni.
⚒️ Tools we use:
- ChatGPT: support in generating content and editing texts, searching for concepts, organizing statements
- Perplexity AI: tool for quick research and verification of information, searching for sources, pulling a short summary of long reports/articles
- Mid Journey: creation of graphics, illustrations and visualizations of personas - the quality of this tool has improved strongly recently, and we are fine-tuning better prompts
- Luma AI: creating videos with the help of artificial intelligence
We encourage you to subscribe to our podcast! If you are interested in the topic of customer experience in the digital world and how design can support the achievement of business goals then stay with us.
We try to add new episodes twice a month, but as every entrepreneur knows, our success varies. Have an idea for the next episode?
Contact us at hey@designzima.com – we'll create an episode with your question. We love being surrounded by beautiful objects with a story, which is why our podcast is produced in the Warsaw Bazaar showroom – where you'll find design icons and vintage design.
We believe that good design doesn't have to cost a fortune.
Want to meet our team?
Follow us on Instagram: zima_uxuidesign
We comment on reality through a UX filter on LinkedIn:
👩💻 Ilona https://www.linkedin.com/in/ilonaskarbowska/
👨💻 Radek https://www.linkedin.com/in/radekrejsel/
Transkrypcja
00:00 Ilona : Radek, mam dla Ciebie ofertę. Obiecuję Ci, że będziesz chudł 5 kilogramów tygodniowo, aż osiągniesz idealną sylwetkę.
00:07 Radek : No dobra, wchodzę w to.
00:09 Ilona : Dobra, tylko, że ten cudowny sposób wiąże się z tym, że po prostu nie możesz nic jeść.
00:14 Radek : Aha, czyli ja muszę coś zrobić?
00:17 Ilona : Tak właściwie to nic, bo wystarczy, że będziesz głodował. Okej, ale nie jedzenie to jest spore wyzwanie, no wiesz.
00:26 Ilona : Tak i to też brzmi absurdalnie i często w UX-ie czy marketingu właśnie takie absurdalne obietnice są pokazywane w PowerPoint-cie jako cudowny lek na wszystkie problemy, a ostatecznie wiąże się to z problemami zdrowotnymi.
00:32 Radek: Albo z problemami w firmie, prawda?
00:41 Ilona : Tak. I o tym właśnie będzie dzisiejszy odcinek. Chcę porozmawiać z Tobą o działaniach, które są... drogie, ale przynoszą super efekty. O tych drogich działaniach, które niestety, ale wyglądają ładnie w prezentacji. O tanich akcjach, tanich działaniach, które można zrobić i są bardziej wartościowe niż kampanie za 6 zer. No i o tych tanich działaniach, które sprawiają, że jest chaos w organizacji i ostatecznie płacisz za to dwukrotnie więcej.
01:08 Radek: To co, zaczynamy?
01:10 Tak, i o tym będzie dzisiejszy odcinek podcastu Design i Biznes. Ja nazywam się Ilona Skarbowska.
01:13 Radek : A ja Radek Rejsel.
01:30 Ilona : No dobra, to zacznijmy od pierwszego działania, które uważam, że
jest drogie, ale warto je robić, to jest dobry branding.
01:38 Radek : Mhm, no zgadzam się z tym na pewno. Myślę, że wiele firm, i to jest chyba taki bardzo... jaskrawy przykład, dlatego że wiele firm przychodzi z oczekiwaniem, że branding będzie tą częścią budżetu, która będzie najmniejszą kupką do wydania. I oczywiście można dowieźć branding za mniej, natomiast pytanie, jak ten branding dowiezie naszą strategię i nasze założenia i spełni nasze cele?
02:11 Ilona : Tak, bo myślę też o tym. Czasami klienci myślą, że branding równa się logotyp. Tylko logotyp. Tak, a to jest duże uproszczenie, dlatego, że faktycznie zrobienie samego logotypu, wyjętego z całej tej otoczki strategicznej, brandingowej, to nie będzie bardzo duży koszt. No i przegram tą dyskusję drogie, ale warto w 30 sekund. Ale jeżeli myślimy o brandingu strategicznie i co branding tak właściwie ma nam przynieść, no to wtedy... no to wtedy nie myślimy o samym logo, tylko właśnie myślimy o tym wszystkim, co się dzieje dookoła.
02:46 Radek : No i jeszcze powszechnie się uważa, że napisanie briefu na branding to jest jedyna rzecz i wysłanie kilku inspiracji to jest jedyna jakby rzecz, którą trzeba zrobić, że ta droga jest na tyle prosta, że graficy i projektanci zrozumieją bardzo szybko o co chodzi. Natomiast branding, naprawdę, branding jest reprezentacją naszej strategii, naszej wizji, naszej misji na produkt. To musi być bardzo mocno powiązane z tym, jak ludzie, albo do kogo będziemy mówić.
03:19 Ilona : Tak,czyli jest oparty na realnym segmencie.
03:20 Radek: Tak, i to bardzo trudno jest zrozumieć po prostu brief, po prostu inspirację. My jak pracujemy, no to bardzo dokładnie przechodzimy z klientem warsztatowo, jego strategię, jego persony i dopiero potem projektujemy wspólnie jakąś odpowiedź w postaci właśnie logotypu, identyfikacji całej wizualnej, kolorów, ikon, ilustracji, całego świata, którym jest tak naprawdę identyfikacja wizualna marki.
03:46 Ilona : Tak i jeżeli miałabym porównać, znaczy powiedzieć, jakie korzyści przyniesie dobry branding, to nie możemy zapomnieć o tym, że dobrze zrobiony branding sprawia, że firma wygląda profesjonalnie, wygląda na taką, której można zaufać, a co za tym idzie, to obniża koszty sprzedaży. Więc jeżeli wydaje nam się na początku, przeglądając na przykład oferty brandingowe, dobra, to jest drogie, nie warto tego robić, no to ostatecznie płacimy za to później w tym, że mamy albo problem ze sprzedażą, szczególnie jak nie jesteśmy bardzo znaną marką. Jeżeli wyglądamy na firmę, która jest nieprofesjonalna, no to po prostu będziemy się zatykać w innych miejscach.
04:27 Radek : To jest bardzo częsty problem i bardzo często to widzę. I niestety bardzo trudno jest przekonać, szczególnie młode firmy, że zainwestowanie w dobry branding może naprawdę się potem zwrócić. Alb inaczej, nie przysporzy potem kłopoty finansowe z odkręcaniem tego wszystkiego.
04:48 Ilona : Tak, ale też myślę sobie o odwróceniu tego pytania, w ogóle tego stwierdzenia, że “drogi, ale warto”. Bo możemy też powiedzieć o brandingu, że on będzie drogi. I nie warto go robić, jeżeli będzie oparty wyłącznie na ego właściciela, a nie będzie oparty na realnym segmencie, do jakiego mówimy.
05:02 Radek : No to łatwo popaść, podoba mi się, nie podoba, prawda? Tak, tak. To nie chodzi o to, żeby…
05:09 Ilona : Oczywiście zdanie osoby, która akceptuje, która nadaje kierunek firmie jest ważne, ale musimy zawsze pod uwagę brać to, kim jest klient czy... Klient, któremu sprzedajemy. Tak, ten, który od nas kupuje, ten, który płaci pieniędzmi za to, czy... czy my się jako firma ostatecznie utrzymamy, czy nie. Dobra, czyli zgodzisz się ze mną, że warto jest zrobić, że branding nie jest najtańszy, ale warto go zrobić i warto w niego zainwestować.
05:35 Radek : Tak, i warto go zrobić naprawdę dobrze.
05:38 Ilona : Dobra, a co powiesz na drugi segment, czyli drogie i nie warto, robienie badań, zbieranie informacji zwrotnej o użytkowniku.
05:47 Radek : Ej, to jest kontrowersyjne. Kontrowersyjne zależy, jaką masz strategię i jaki masz cel, tak? Jeśli rzeczywiście chcesz poznać swojego klienta czy też osobę, która będzie korzystała z produktu finalnie, albo dowiedzieć się, jakie są potrzeby, które potem będą nakręcały twoją strategię produktową, no to rzeczywiście warto. Warto w takie badania zainwestować i warto je zrobić na szeroką skalę nawet. W zależności też oczywiście na jaką skalę jest Twój produkt, jakiej skali jest Twoja organizacja. Ale to, co widzę często, to jest to, że duże molochy często chcą badaniami uzasadnić swoje decyzje, które już zapadły.
06:24 Radek : I właśnie w badaniach jakby taka pułapka albo taka rzecz, która jest trudna tak naprawdę i sprawia, że badania nie są wcale łatwą dziedziną, to jest to, że źle zrobione badania, źle zinterpretowane badania mogą nam dać naprawdę wynik, którym możemy trochę ponawigować, zmanipulować, więc naprawdę możemy tak ustawić badania, żeby otrzymać taki wynik, jaki chcemy, albo możemy źle odczytać badania tak, żeby po prostu one interpretowały tam takie decyzje, którymi chcemy się kierować.
07:06 Ilona : Tak, i wtedy faktycznie z takiej perspektywy naszej projektantów, user experience, czy w ogóle rozwoju marki. Trochę czujemy, że nie warto takich badań robić, ale też sobie myślę, no bo cała branża od lat mówi o tym, że te badania trzeba robić, warto je robić. No i trochę kontrowersyjnie chciałam ten punkt dodać akurat tutaj, dlatego że myślę, że badania nie muszą być drogie i zależy to od wyboru metody.
07:34 Ilona : I znowu powiem, że warto je robić, że tylko trzeba się zastanowić właśnie na co nas stać, bo badania dzienniczkowe, które są rozłożone w czasie. Tym samym, im dłużej trwa badanie, tym ono jest droższe. Trzeba akurat wybierać takiej metodę, ale można wybrać metodę, która może jakieś takie semi ustrukturyzowane, na przykład wywiady, które przyniesie nam szybciej tę informację zwrotną o użytkowniku i nie będzie takim dużym obciążeniem w naszym budżecie.
08:10 Radek : Trzeba sobie zadać pytanie, jaki mamy cel badawczy. A potem dobrać metodę, która jest możliwa dla naszego budżetu i naszej sytuacji i też czasami czasu, w którym musimy dowieźć pewne decyzje, które te badania mają wspierać.
08:25 Ilona : Tak, ale ty powiedziałeś Radek o tym, że korporacjom zdarza się korzystać z tej metody badań, żeby właśnie podeprzeć jakieś decyzje, które już dawno zapadły. Okej, ale teraz segment startupowy, dla którego pracujemy. Też widzę, że w tym segmencie są pewne problemy. I tutaj taka najczęstsza rzecz, którą obserwuję wśród właśnie takich nowo powstałych firm, to jest robienie badań nie z naszymi odbiorcami, nie z naszymi użytkownikami. I faktycznie te badania będą drogie i nie warto ich robić, jeżeli my zrekrutujemy kogoś, kto ostatecznie nigdy nie będzie klientem naszego rozwiązania.
09:08 Radek : Zgadza się i myślę, że to jest akurat taka domena młodych firm, które właśnie jeszcze nie do końca znają swoich klientów, jeszcze nie wiedzą, komu tak naprawdę sprzedają swój produkt. No i to jest taki moment, poligon, którym te firmy się uczą dopiero, jak tak naprawdę właśnie podchodzić do budowania swoich biznesów i podejmowania strategicznych decyzji. No bo właśnie widzą, że nie rozmawiają, kurczę, ten insight nie przyda nam się, nic z
nim nie zrobimy, bo ta osoba i tak u nas nie kupi. I zdaje się chyba dzisiaj miałaś telefon z osobą, która dokładnie to powiedziała. Udało mi się podsłuchać. Ok, właśnie chciałam zwrócić uwagę. Powiedziałaś, no tak, to nie będzie nasza persona, to nie będzie nasz klient.
09:47 Ilona : Czyli pierwszą rzecz, na którą chciałam zwrócić uwagę, to to, że podsłuchujesz moje telefony.
09:53 Ilona : A druga to tak faktycznie dzwoniła nasza klientka. Rozmawiałyśmy o projekcie i właśnie powiedziała, że rozmawiała ze znajomym. Czyli tutaj, nie chcę nazywać to czerwoną flagą, ale to jest właśnie taki trochę papierek lakmusowy, że nie do końca, że ta osoba nie jest naszym klientem. Ona rozmawiała ze swoim znajomym o swoim koncepcie. Tak, popieram to, trzeba to robić, chodzić, zbierać inspiracje. Ale właśnie powiedziała mi, jak ta osoba skomentowała jej pomysł biznesowy. No i oczywiście moją reakcją było to, że po prostu to nie jest nasza persona, bo w naszej personie jest, no nie chcę tutaj zdradzać, bo to jest produkt, którego nie ma jeszcze na rynku, ale jest taki... Jest takie jedno wydarzenie w życiu, które trochę zmienia myślenie o swoim zdrowiu i ta osoba po prostu nie jest w tym momencie życia. Ona nie ma tego, już z angielskiego powiem, triggera do tego, żeby korzystać z tego rozwiązania, bo po prostu nie ma tego problemu zdrowotnego.
10:50 Radek : Ja bym chciał, żeby ważna rzecz tutaj wybrzmiała, to to, że nasi znajomi, nasza rodzina w każdym procesie decyzyjnym naszego biznesu, kiedy przychodzimy do niej i o coś pytamy, to nie są nasi konsumenci, nie są nasi klienci, to są nasi fani. To są osoby, które dobrze nam życzą i zazwyczaj, nawet jeśli krytykują coś, to myślą, że w ich opinii ta krytyka, powiedzenie czegoś negatywnego będzie po prostu nam służyć. Ale tak na dobrą sprawę to nie będzie reality check.
11:23 Ilona : Tak. W tych badaniach młodych firm, widzę jeszcze jedną rzecz, która też jest taka dosyć tendencyjna i będzie sprawiała, że badania będą drogie, a mianowicie jeżeli każdej z tych osób, z którymi rozmawiamy, prowadzimy wywiad, zadamy inne pytania.
11:40 Radek : No tak. Oczywiście jak to potem porównać? Dokładnie.
11:43 Ilona : Jak wyciągnąć wnioski, jeżeli sześciu, ośmiu osobom zadasz inny zestaw pytań?
11:48 Radek : Mhm. Jeszcze jak zadasz pytanie, nie?
11:49 Ilona : To są właściwie... Jeszcze jak zadasz pytanie, żeby pytanie nie było tendencyjne. Tak.
11:55 Radek : Tak, to prawda. Podoba się pani mój produkt? Fajny, prawda? Nie podoba się pani mój produkt. Rozumiecie o co chodzi?
12:01 Ilona : Tak, tak. No i co za tym idzie, jeżeli w tej analizie firmy będą opierać się na wnioskach właśnie od tych pojedynczych osób, no to niestety sprawi, że badania będą drogie i będą praktycznie do wyrzucenia.
12:15 Radek : To jest taka domena takich firm, startupów, które mają produkt dla B2B. szczególnie, które dostarczają poprogramowanie. Mówiliśmy już jednokrotnie o tym, prawda? Z tych klientów mniej jest to rozbudowane jakieś zasowe rozwiązanie.
12:32 Ilona : Tak, tak. Ja mam takie zdanie, które często sobie przypominam, jeżeli jest taka sytuacja. Jeżeli firma, która robi software dla klientów B2B, będzie robiła zmiany pod konkretnych klientów, jakby pod każdego klienta, no to prędzej czy później stanie się trochę software hausem, a nie firmą, która ma produkt dla ogółu. No bo znowu, jeżeli będziemy wdrażać rozwiązania per klient, można łatwo sięzatracić w tej wartości i w tym problemie, który jest rozwiązywany.
13:04 Radek : I trudno wtedy buduje się skalę
13:07 Ilona :. Tak, to jest problematyczne. Teraz Cię zaskoczę. Przerywnik. Chciałam zapytać Radek, z czego jesteś dumny? Co zrobiłeś w zeszłym tygodniu?
13:16 Radek : W zeszłym tygodniu finalizowaliśmy jeden z projektów, z którego ogólnie jestem bardzo dumny. To jest taka aplikacja do takiej może nie autoterapię, ale terapeutyczna aplikacja, udało się domknąć projekt.
13:37 Radek : Przyznam szczerze, klienci, bo to jest kilka osób, które decydują w tym procesie, nie byli do końca zadowoleni z jednej części projektu i usłyszałem coś takiego, co będzie takim trochę... Z jednej słodko-gorzkim, słodko-gorzką rzeczą, dlatego że usłyszeliśmy, że sami nakręciliśmy sobie bata, bo wszystko to, co dostarczaliśmy robiło na nich efekt wow. A jedna z rzeczy, która była tam ostatnia, nie zrobiła tego efektu wow. Jestem dumny, że udało mi się dojść do zamknięcia tego etapu, do takiej satysfakcji klienta również i też jakby usłyszenia tych słów. My zawsze robimy coś z pasją.
14:24 Radek : Bardzo trudno nam jest w projektach, których się dusimy, których nie czujemy sensu. To jest jeden z tych projektów, które przytuliliśmy bardzo mocno do siebie i które mocno wierzymy. I to widać, że jeśli w coś mocno wierzymy i mamy współpracującego klienta, który który nam ufa. To jest takie super połączenie i w tym projekcie tak było. Rzeczywiście ta ostatnia rzecz z punktu widzenia naszego, naszego jako ekspertów, nie była tą cor-ową częścią biznesu. To nie jest ta, która dowoziła część biznesu.
15:07 Radek : No i rzeczywiście tam może tego efektu wow nie było. Aczkolwiek Jestem dumny, że zamknęliśmy ten projekt i że usłyszeliśmy, że cała reszta cała aplikacja, którą projektowaliśmy, dostarczyła więcej niż oni oczekiwali. Więc to było super.
15:22 Ilona : Tak, a to jest fajne, co mówisz, bo właśnie, okej, nie każdy projekt da się realizować z pasją, bo umówmy się, że nie interesujemy się wszystkim. Gdyby przyszedł projekt jakiś motoryzacyjny na przykład do nas, to prawdopodobnie ja nie byłabym tak podekscytowana tym projektem jak ty.
15:42 Radek : Okej, ale jest coś takiego, co ja na przykład próbuję, jakby zazwyczaj sobie pielęgnuję, to jest to, że znajdź tą jedną rzecz w projekcie, która będzie Cię kręcić i po prostu wiesz i zaczep się na tym. Po prostu jakby idź z tym, z tą myślą. To nie musi być samo wyzwanie związane z branżową ekspertyzą, ale to może być nowy sposób wykonania czegoś, dokonanie jakiejkolwiek zmiany. Przyznam szczerze, że mnie nudzą projekty, które nie są nowe, nie są jakby jakieś takie, gdzie się jedzie, wiesz, że wszystko jest takie jasne. Zazwyczaj nawet jeśli te projekty są proste i po prostu trzeba odpowiedzieć, jakby trzeba odpowiedzieć czymś, co nie buduje jakiejś, nie odkrywa super nowej rzeczy w samej branży albo w samym sposobie, no to trzeba znaleźć coś, co dla ciebie będzie takie, okej, to to będzie inaczej, to będzie nowe w tym konkretnie projekcie.
16:41 Radek : Poczekaj, jakby, a ty z czego jesteś dumna? Może ja ciebie zaskoczę teraz.
16:43 Ilona : Nie spodziewałam się tego pytania.
16:47 Radek : Aż się oddaliłaś od mikrofonu.
16:49 Ilona :Tak, trochę się oddaliłam, przepraszam, od mikrofonu, jeżeli było mnie gorzej słuchać. Z czego jestem dumna w zeszłym tygodniu? Co się wydarzyło? I gdybym miała telefon pod ręką, to pewnie bym otworzyła kalendarz, żeby sobie przypomnieć, co się działo. Z czego jestem dumna? Wiesz co, jestem dumna z rzeczy wizualnych, takich graficznych, które udało nam się zrobić wokół tego odcinka podcastu. To są takie drobne detale, które mam poczucie, że sprawią, że wejdziemy na wyższy poziom w ogóle produkowania kontentu czy tego podcastu, czy rolek na Instagramie, czy generalnie produkowania kontentu.
17:32 Radek :Widoczności zimy.
17:35 Ilona : Tak. I mam też takie poczucie, że zrobiliśmy to w fajny taki UX-owy sposób, że z mapowykonowaliśmy tą ścieżkę naszą podcastową, jak ona powinna wyglądać, ale samo zmapowanie to jest jeden krok, a drugi krok to jest wykonanie, a my to wszystko wdrożyliśmy, więc jestem niesamowicie dumna z tego, że udało się to zrobić i takim Fizycznym wyrazem tego, że to faktycznie zostało zrobione są te piękne podkładki, które dzisiaj mam ze sobą po raz pierwszy na podcaście, na których mam notatki.
18:02 Radek : To jest, moi drodzy, work in progress, ale zobaczcie, jakby idziemy do przodu.
18:11 Ilona : Tak, więc to jest coś, z czego jestem super dumna i tak, więc duże kudosy dla całego zespołu, bo przeszliśmy od wizji do wdrożenia. Dobra, to wracamy do podcastu. W sensie do naszego głównego tematu podcastu. Przejdźmy do kategorii, jakie działania są drogie i nie warto ich robić. Pierwsze na liście mam warsztaty strategiczne bez decydentów, bez osób decyzyjnych
18:35 Radek :. To jest straszny ból, to jest straszny ból i też niestety, bo to się wciąż dzieje. Zdarza się, mówię, że często, ale że robimy warsztaty i osoby decydenckie niestety siedzą na tylnym siedzeniu, w ogóle nieobecne, nie słuchają i pojawiają się w momencie, kiedy decyzje już powinno zostać podjęte i powinniśmy ruszyć do kolejnego etapu.
19:02 Ilona: No i co to powoduje?
19:04 Radek: No, że cofamy się i trzeba po prostu często zmieniać różne założenia. Te osoby nie rozumieją procesu, który przeszliśmy. Gdyby były na warsztatach, to by zrozumiały, z czego wynikają decyzje i moglibyśmy iść dalej. Pamiętajmy, że decyzje, nawet te błędy posuwają projekt do przodu i sprawiają, że jesteśmy w stanie zwalidować nasze decyzje i wiedzieć więcej, bo dopóki nie podejmiemy decyzji i nie sprawdzimy, no to jesteśmy w świecie snów tak naprawdę.
19:31 Ilona : Tak i to jest drogie, ponieważ kręcimy się w kółko i wydajemy pieniądze na powtarzanie pewnych czynności, które gdyby wszyscy byli w pokoju, gdyby wszyscy byli na tym warsztacie powiedzmy strategicznym, nie musielibyśmy powtarzać. I dlatego to się robi drogie, bo to jest czas, to jest powtarzanie tych samych procesów i często właśnie zmienianie decyzji, dlatego że kogoś nie było na spotkaniu. I to też jest coś, co po prostu generuje niepotrzebne koszty. Ale takie warsztaty strategiczne warto robić, więc nie mówię, że ich w ogóle nie robić, tylko właśnie trzeba się upewnić, że wszystkie osoby, które powinny być na takim spotkaniu są. Tanie, ale nie warto. Audyty UX.
20:17 Radek : No same w sobie audyty UX. Może inaczej. Audyt UX jest potrzebny, ale jest częścią procesu. Procesu zmiany. Natomiast jeśli robimy sobie audyt po to, żeby dowiedzieć się, co nie działa i nic z tym nie zrobimy, no to jest wyrzucanie pieniędzy.
20:29 Ilona: Tak, czyli taki audyt UX do szuflady.
20:31 Radek: Tak, bardzo często jest też tak, że wiele rzeczy przychodzą do nas, osoby, które odpowiadają za produkt albo właściciele, no i jakby wiedzą coś, co nie działa. Mam wrażenie, że audyt to jest taka rzecz, która się utarła, że musi zostać zrobiona.
20:54 Radek : Myślę, że też często jest taka nadzieja, że audyt odkryje rzeczy, które zostaną w jakiś sposób potem wdrożone samodzielnie przez zespół. Często niestety zdarza się tak, że są jakieś quick winy, które można wydobyć, ale często jakby bez projektu. przeprojektowania strony, przeprojektowania jakiejś funkcjonalności, ścieżki, no to nie pójdziemy dalej.
21:20 Ilona : Tak, to prawda. Ja mam problem z takimi audytami UX robionymi do szuflady. Audyt UX jest w tej kategorii “tanie, ale nie warto” właśnie ze względu na to, że jeżeli ktoś zapłaci te 5-6 tysięcy, no bo relatywnie taki jest koszt audytu. Takie strony zwykłe. Tak, to nie są to bardzo duże pieniądze, ale właśnie ten audyt paradoksalnie nie będzie tani, jeżeli nie określimy kluczowych ścieżek albo nie określimy, jaki jest konkretnie cel, jaki mamy cel nawet produktowy, strategiczny.
21:55 Radek : Znowuż to jest ta strategia, o której mówiliśmy wcześniej. To jest kolejny powód, dla którego warto robić warsztaty strategiczne, bo my możemy wykluczyć jakieś błędy podstawowe i UX-owe, ale bez poznania kontekstu celów biznesowych, bez person.
22:11 Ilona : Tak, jeszcze mam taką uwagę do samego raportu, bo zdarzyło mi się ostatnio zobaczyć Audit UX, gdzie były wylistowane problemy, które zostały znalezione na stronie, ale te problemy nie miały wag, czyli nie było napisane, czy ten problem jest bardzo poważny, czy jest taką pierdołą, mówiąc kolokwialnie, która nie podniesie nam konwersji.
22:38 Radek : Tak,ale wagi robi się po tym, jak już określimy na warsztatach w zasadzie strategicznym, jakie mamy cele. Jak problem wpływa na cel biznesowy?
Musimy to wiedzieć, musimy znać cel biznesowy.
22:49 Ilona : Tak, a ja zastanawiam się, czy nasi słuchacze albo widzowie mają teraz jakiś pomysł na działania, albo przychodzi właśnie im pomysł na działania, które są tanie, ale totalnie nie warto ich robić, ale z własnego doświadczenia zdarzyło im się wydać pieniądze na właśnie takie działanie w kontekście UX-a albo marketingu. Piszcie w komentarzach.
23:14 Ilona : Okej, kolejna kategori: tanie i totalnie nie warto tego robić. Utrudnianie wyłączania subskrypcji.
23:23 Radek : Takie dark patterny, które powodują, że użytkownik, użytkowniczka jest wkurzony.
23:32 Ilona : Tak i tutaj chwilowo wyniki może będą się trzymały kupy i ten współczynnik czernu, czyli rezygnacji z naszej usługi nie będzie wysoki, ale to sprawia, że to doświadczenie nie jest fajne. I kiedy przygotowywałam przykłady do naszego podcastu, to była pierwsza rzecz, która przyszła. szło mi do głowy, dlatego że niedawno miałam, jakiś czas temu już próbowałam zrobić downgrade mojej subskrypcji na Netflixie, bo do tej pory korzystałam razem z mamą, więc miałyśmy na więcej niż jeden adres subskrypcję. No ale moja mama powiedziała, nie będę już tego oglądać, więc mówię, ok, to ja zrobię downgrade i absolutnie nie byłam w stanie wykonać tego z aplikacji. Strona przerzucała mnie cały czas do strony www, więc porzuciłam ten problem. Przez kilka miesięcy spływałam, płaciłam za tą subskrypcję wyższą, mimo tego, że tego nie potrzebowałam i miałam cały czas w sobie takie poczucie straty. Aż do dnia, kiedy wygasła moja karta, która była podpięta w Netflixie i nigdy więcej nie podpiłam nowej. Oczywiście prędzej czy później wrócę. Prawdopodobnie wrócę.
24:46 Ilona : Z podkulonym ogonem. Z nową kartą. Ale na razie... Albo będę przychodzić do ciebie, żeby coś obejrzeć.
24:57 Radek : Przez oglądała nasz stary podcast. Tak, będę naszył. Dokładnie.
25:01 Ilona : Długoterminowo ta strategia... może zadziałać, może nie zadziałać, ale użytkownicy pamiętają, kiedy mamy, kiedy potraktowaliśmy ich jako produkt, jako usługa, niefajnie i zwykle pamiętamy początek i koniec, czyli jak pamiętamy onboarding, ten początkowy.
25:17 Radek : Pierwsze wrażenie, pierwsze użycie.
25:20 Ilona : Tak, pierwsze użycie i potem właśnie tą końcówki. końcówkę, kiedy chcemy skończyć albo po prostu nie korzystać. Rozstajemy się. Tak, rozstajemy się z produktem. No i takie złe wrażenie może sprawić, że... Nie wrócimy do niego. Tak, jeżeli pojawi się konkurencja, to po prostu pójdę korzystać z HBO na przykład. I przejdźmy do ostatniej kategorii. Tanie, ale warto.
25:40 Radek : Dobra.
25:42 Ilona : Punkt pierwszy, virale.
25:44 Radek : Virale marketingowe.
25:46 Ilona : Co o tym myślisz?
25:47 Radek : Myślę, że to jest święty grał każdej firmy, która chce budować swoją rozpoznawalność w sieci. Nam udało to się zrobić i rzeczywiście nie było to nie był to duży koszt, ale jeśli popatrzymy na to... właśnie, bo to nie wymaga dużego budżetu, ale nie jest proste.
26:04 Radek : Nie jest proste, jeśli popatrzymy na to, co nas doprowadziło od tego momentu, że nam się to udało. Na pewno taka pewna systematyczność w tworzeniu tych materiałów. Na pewno jakaś konkretna strategia, bo my chcemy akurat budować nasz wizerunek sieci tak bardziej od strony od kuchni można powiedzieć. Od kuchni, ale też od strony pracowni. Może pracowniczej, od strony zespołu. Tego w jaki sposób pracujemy? Tak, my chcemy się dać poznać jako ludzie, którzy my mamy w swoim archetypie archetyp błazna, czyli taką osobę, która czyli nasza marka, poza tym, że jest profesjonalna, jest taka, która daje robi magię, czyli te nasze projekty mają gdzieś czarować rynek, jesteśmy taką marką, która jednak też robi rzeczy niekoniecznie tak sztywnie i sztampowo. My chcemy jednak dobrze czuć się w naszej firmie. To jest bardziej taki nasz wewnętrzny archetyp. Chcemy, żeby ta nasza praca wspólna i to, co robimy dla naszych klientów, ale też współpraca z nimi była na takiej luźnej stopie ludzkiej. Dlatego też pozwalamy sobie troszeczkę na ten dystans i nasze social media, jeśli chodzi o Instagram i TikTok są kompletnie oddane naszej kochanej Asi.
27:18 Ilona : Tak, ale to jest ciekawe, że kiedy powiedziałem o viralach, to od razu pomyślałeś pewnie o tych dwóch viralach, które Asia wykręciła na Instagramie, które są niesamowicie absurdalne, ale jak się przygotowywałam do
podcastu, to uświadomiłam sobie, że mamy na swoim koncie nie tylko virale na Instagramie, ale też na Linkedinie.
27:37 Radek : Oj, no to takie wiral nie są łatwe. W sensie... To jest jeszcze trudniejsze. To jest jeszcze trudniejsze, aczkolwiek to, co jeszcze jest ważne, to trzeba powiedzieć, że jest to tanie, okej, ale jest to też dzieło przypadku. W sensie nie wiadomo, jak wpadniesz w algorytm, nie wiadomo. I wskoczysz na tą falę. Dokładnie. No i też jakby, co tak naprawdę ci ten wiral przyniesie. W przypadku trzeba uważać, bo może być to wiral bardzo pozytywny, a może być też negatywny. Więc jeśli twój produkt znajdzie się w tej, poleci na fali wiralu, to z jednej strony może być to produkt, który będzie potem bardzo często używany i wszyscy będą chcieli go mieć, a może być też to viral, taki niepozytywny, nie wiem, znajdzie się twój produkt jako bohater jakiejś krzywej akcji.
28:24 Radek : antyreklama. To też warto pamiętać, że viral to też jest duże oddziały w przypadku.
28:29 Ilona : Tak, tak, ale warto próbować.
28:31 Radek : Jasne.
28:33 Ilona : Tanie, ale warto. Spotkania warsztaty przed rozpoczęciem projektu.
28:38 Radek : Przed rozpoczęciem, w trakcie projektu.
28:42 Ilona : Ty jesteś fanem warsztatów i to na pewno jest coś, co oboje określimy jako tanie działanie, no bo ok, spotkania bywają drogie, ale umówmy się, ile możemy mieć problemów, jeżeli takiego spotkania nie zrobimy?
28:57 Radek : Tak, bardzo dużo.
28:58 Ilona :. I będzie brief. E-mail?
29:00 Radek : Ja ci powiem, jak to wygląda, bo jestem dokładnie teraz w takim lupie komunikacyjnej, gdzie nie mogę, gdzie próbuję, niestety trudne to jest, ale próbuję z klientem dojść do porozumienia. Dostajemy, najpierw dzieje się spotkanie, na którym nie ma wszystkich, o czym powiedzieliśmy sobie. Tego jeszcze nie wiemy, ale tam z tyłu ktoś jeszcze siedzi. drugie spotkanie, pojawia się nowa osoba, po tym spotkaniu są uwagi wypisane w ogromnym, długim mailu, po czym jest spotkanie, znowuż z nową osobą, tej drugiej osoby, która była na początku, nie ma, pojawia się kolejny e-mail. Jest po prostu, wiesz, wymienianie się uwagami. Ja się cały czas odwołuję do ustaleń, które padały na warsztacie, cały czas odwołuję się do oferty, którą złożyliśmy. I to nie jest żadna zła wola klienta. Klient myśli, że tak będzie lepiej, jeśli wszystko rozpisze. Klient myśli, że jeśli kogoś nie zaangażuje na tym etapie, bo jest niepotrzebny.
30:08 Ilona: To będzie taniej.
30:10 Radek: Najpierw angażujemy osoba, która trochę wymyśliła produkt, a potem angażujemy kogoś, kto będzie to wdrażał. Nie, to już od początku musimy mieć tą osobę, która będzie odpowiadała za technologię, dlatego że to mega wpływa. W sensie coś ktoś wymyśli, potem mega wpływa na to, co ktoś potem będzie wdrażał. Więc to jest super ważne. Jeszcze tu przy okazji tego projektu akurat też na przykład firma, która zajmuje się brandingiem znowuż, bo też nie była w tym całym systemie, tej całej konwersacji, tym całym procesie i tam też jest kolejna w ogóle ścieżka, no to jest problematyczne i to jest drogie, to wtedy robi się drogie. To wtedy robi się bardzo drogie.
30:52 Ilona : Ok, zastanawiam się, czy pogadamy sobie o tym, nie wiem, czy właśnie na ile chcemy zdradzać tą sytuację, ale... jakiś czas temu robiliśmy branding dla jednego z naszych klientów, który wrócił do nas po tym, jak próbował robić branding u czegoś innego. I tam było kilka czerwonych flag właśnie dotyczących braku spotkań warsztatowych.
31:17 Radek : Tam był naming, bo tam nie doszło nawet do brandingu ze względu na to, że na naming firma się ustała.
31:25 Ilona : No i co tam się Radek wydarzyło? Akurat ty byłeś w tym projekcie i myślę, że warto chwilę o tym porozmawiać, bo ja uważam, że to jest bardzo mocny punkt, mimo tego, że jest w kategorii tanie działanie, bo znowu spotkanie to nie jest... Ale jakie skutki potem to ma?
31:45 Radek : Przede wszystkim źle zrozumienie, czym jest warsztat. Bo warsztat to nie jest spotkanie, na którym się przekazuje brief i zawija się z tym briefem. Coś tam się robi u siebie i wyradza się z jakąś odpowiedzią. Warsztat to jest wspólne wypracowanie rozwiązań, czyli słuchamy, jakie są założenia, próbujemy wypracować jakieś, nawet jeśli nie rozwiązania, w tym przypadku na przykład namingu, to próbujemy wypracować, zawęzić jakieś założenia i też jakby doprecyzować, co te założenia znaczą. Co ty rozumiesz, mówiąc innowacyjne, co ty rozumiesz, mając na myśli, o czym ty mówisz, mówiąc mi, że coś ma być proste, bo to jest cały wachlarz różnych rozwiązań i możemy rozumieć to inaczej, więc spróbujemy coś wspólnie wypracować. Potem wracam, ewentualnie coś my opracowujemy i przychodzimy znowuż na warsztat i warsztatowo
omawiamy nasze propozycje, tam było coś, zabrakło tego, tam był po prostu zwykły briefing, były wykorzystane...
32:42 Ilona : Tak, czyli był e-mail... brief, praca i potem spotkanie.
32:44 Radek : Nawet tam było spotkanie, które się nazywało warsztatem, to warsztat nie był. No i tam po prostu było, tam była hardkorowa sytuacja, po prostu to jest akurat też uwikłane w to ChatGPT i wiesz, więc jakby projektowanie z ChatemGPT, jakby nie będę wiele zdradzał, ale generalnie jakby klient wrócił do nas, klient, którym mieliśmy projektować aplikację. Wrócił do nas również po naming i branding.
33:14 Ilona : Dobra, super. Radek, czy przychodzi Ci do głowy jakieś działanie, które właśnie jest tanie i warto je robić, albo jest drogie, nie warto go robić, którym moglibyśmy zakończyć tą listę?
33:30 Radek : Dla mnie z punktu widzenia ownera biznesu drogim działaniem, ale drogim z punktu widzenia czasowym jest robienie strategii systematycznie. Warto na to poświęcać czas, dlatego że jeśli nie mamy strategii i nie mamy planu.
33:53 Ilona: Drogie, ale warto.
33:56 Radek:Drogie, ale warto. Drogie w tym sensie twój i mój czas, bo inaczej, jeśli nie mamy planu i nie mamy strategii, to po prostu kręcimy się w kółko i nie wiemy, jak zareagować w sytuacjach, które są niespodziewane i w sytuacjach, które wymagają od nas podejmowania szybkich decyzji. Bez strategii, bez systematycznego planowania nie znamy odpowiedzi na to, jak się zachować w różnych sytuacjach. I to się może wydawać drogie i czasochłonne, ale to oszczędzać czas w sytuacjach kryzysowych.
34:30 Ilona: Tak i myślę, że : to jest jedna z naszych lekcji biznesowych, bo w tym roku zima kończy pięć lat i wiem do czego nawiązujesz, bo rozmawialiśmy o tym wielokrotnie w naszych spotkaniach strategicznych w pierwszych latach naszej działalności, szczególnie w pierwszym roku. Ja miałam takie poczucie, pewnie ty też, że jak zrobimy strategię, oczywiście zrobiliśmy tą strategię, to że ona będzie sobie żyła cały ten rok i będziemy ją realizować. A to wcale tak nie działa, tylko trzeba ją dostosowywać, właśnie reagować na te rzeczy, sytuacje, które się dzieją. To jest chyba to, co chcesz powiedzieć, prawda? Że to nie jest taki dokument wyryty w kamieniu, który przez 12 miesięcy nie będzie się zmieniał, tylko trzeba planować, sprawdzać i patrzeć, co się dzieje.
35:17 Ilona : Dobra, ale... Dzięki, Radek. Tylko to jest jeszcze nie koniec. Mamy coś
nowego w podcaście, czego do tej pory nie było. Przygotowałam dla ciebie czarne pudełko. I chciałabym teraz, żebyś po pierwsze założył tą piękną granatową maseczkę.
35:39 Ilona : Teraz podaję ci czarne pudełko. Proszę bardzo. I chciałabym, żebyś je otworzył i spróbował odgadnąć, co to jest za przedmiot. Czyli ty go nie widzisz? Musisz go wymacać i powiedzieć, co to jest za przedmiot.
35:52 Radek : O Boże. O, ja wiem, co to jest. Stark, wyciskarka do soków.
36:02 Ilona: Tak, Juicy Sully.
36:03 Radek: Jezus, myślałem o niej, naprawdę myślałem o niej dzisiaj.
Myślałem o niej dzisiaj dlatego, że właśnie my wiedziałem, że rozmawiamy o rzeczach drogie i nie warto i tak dalej. I wiedziałem właśnie, że ten przedmiot idealnie by się nadał do naszej dyskusji. Dlatego, że to jest obiekt ikoniczny, jeśli chodzi o wzornictwo.
36:29 Radek : Tak, marka Alessi wyprodukowała tę wyciskarkę. Zaprojektował to. I to jest taki przedmiot dyskusji w ogóle o wzornictwie. O tym, czym jest wzornictwo, albo gdzie kończy się wzornictwo.
36:41 Ilona: Gdzie się kończy funkcja, a gdzie zaczyna design.
36:42 Radek: Gdzie wzornictwo się kończy, a zaczyna się sztuka. Dlatego, że design, tak, to jest przede wszystkim rzecz, design, wzornictwo to jest przede wszystkim funkcjonalność. I jak ktoś mi mówi, że jesteśmy artystami, to ja jestem wykształconym projektantem po ASP, to od razu powiem. I jakby te filozoficzne dyskusje ja miałem na studiach i bardzo je lubię. My nie jesteśmy artystami, my jesteśmy projektantami.
36:15 Ilona: Rzemieślnikami. Lubimy to powtarzać, prawda?
36:17 Radek: Czyli odpowiadamy na potrzeby zewnętrznego świata. Projektujemy dla zewnętrznego świata. Artyści projektują dla ze swojego ego, ze swojego, wiesz, jak ja robię swoją muzykę, to ja jej nie projektuję, ją po prostu, wiesz, wyrzucam z siebie.
37:30 Ilona : Znaczy Filip nie jest trochę właśnie takim artystą, który robi z ego?
37:33 Radek : I właśnie chciałbym powiedzieć, że jest taka strefa pomiędzy. I właśnie to jest design, gdzie przedmioty z jednej strony są wyrazem artystycznym, a z drugiej strony ta sztuka opowiada się poprzez przedmioty codziennego użytku. I to jest ten obiekt, dlatego że ten obiekt świetnie wygląda, stał się pewną ikoną. To jest ikona designu. Ale on nie jest funkcjonalny.
Dlaczego nie jest funkcjonalny?
Dlatego, że nie da się do końca wycisnąć tutaj tej cytryny. Wszyscy narzekają, kiedy robisz coś takiego.
38:05 Ilona : Po pierwsze nie ma pojemnika na sok. Więc musisz podstawić szklankę
38:07 Radek :. Ok, to jeszcze jest ok. Tylko, że rzeczywiście bardzo ciężko się to wyciska. Tego używa. To nie spływa tak idealnie. Nie wiem, czy wiedziałeś, ale ta
38:16 Ilona : wyciskarka jest zrobiona z aluminium i w momencie, kiedy wyciskasz cytrusy, bo ona jest zaprojektowana do cytrusów, to aluminium reaguje z kwasem. Tego nie wiedziałem. I może się ta wyciskarka odbarwić.
38:30 Radek : Tego nie wiedziałem. No więc w moim odczuciu, i teraz to jest ciekawe, jaką jesteś personą, bo czy jesteś personą, która kolekcjonuje design, która ma w swoim, w której kuchni, personą, w której kuchnia służy do tego, żeby po prostu ładnie wyglądała, to to jest dla ciebie na pewno dobry wydatek. Jeśli kolekcjonujesz design, jeśli właśnie wizualna stref, ten aspekt jest dla ciebie ważniejszy, super. Jeśli nie gotujesz w kuchni. Jeśli gotujesz w kuchni i potrzebujesz wyciskarki do cytrusów. To nie jest dobry wydatek, to jest drogie i nie warto.
39:05 Ilona : Tak, akurat ta wyciskarka pokazuje design ponad funkcję. Czyli jeżeli właśnie ktoś lubi formę ponad funkcję, jeżeli ktoś lubi ładne, estetyczne przedmioty, które są ikonami designu, jak najbardziej. Może wydać 400 zł, bo taka jest, tyle kosztuje najmniejsza wyciskarka, około 400 zł. Ale kolekcjonerska, ale niekoniecznie z niej korzystać. Ten przedmiot został nam udostępniony od naszego zaprzyjaźnionego miejsca Warsaw Bazaar, gdzie właśnie dzisiaj nagrywamy ten podcast. I można tą wyciskarkę tutaj dostać, więc jeżeli ktoś chciałby zainwestować, to jak najbardziej, ale absolutnie nie polecamy, żeby jej używać, bo może to się... skończyć źle. Chciałabym Cię, Radek, podpytać jeszcze, jak byś wycenił dużą wyciskarkę od Filipa Starka?
40:05 Radek : Co to znaczy dużą?
40:08 Ilona: Cztery razy większą niż ta. Jak Ci się wydaje? Ile może...
40:10 Radek: Ja w ogóle od razu powiem, że nie... Jestem w szoku, że ona kosztuje tylko 400 zł, bo jakby na wagę znaczenie tego przedmiotu w świecie designu jest to mało dość. Te obiekty są w sensie, no to są zwyczaj drogie rzeczy, więc 400 zł, myślę, że to jest dobra cena, żeby tutaj kupić. To zapraszamy.
40:32 Radek: Nie wiem, w sensie mogę wstrzelić do 400 zł, no to 1800. 4000 zł. No to jest normalna cena.
40:41 Ilona: Tak. 4000 zł. złotych już za obiekt kolekcjonerski, tak? A możesz mieć właśnie, nie w miniaturze, tylko w takim docelowym powiedzmy wielkości tą wyciskarkę w swojej kuchni, ale absolutnie nie możesz z niej korzystać. Nie jestem zaskoczona, że bardzo łatwo odgadłeś nasz dzisiejszy przedmiot. Jestem ciekawa, co Ty dla mnie przygotujesz w kolejnym odcinku. Tymczasem ja bym chciała zachęcić do pozostawienia komentarzy i subskrypcji pod naszym odcinkiem. Jesteśmy właśnie w nowej, ładnej przestrzeni Warsaw Bazaar, gdzie można znaleźć fajne, designerskie przedmioty. A my co odcinek będziemy przygotowywać dla siebie takie niespodzianki i zobaczymy, kiedy Radek się wyłoży. i nie będzie miał pojęcia co dla niego przygotowałam.
Do you like our podcast?
See other episodes that may interest you.

Do you want to know more about it?
During a 15-minute conversation with an expert, you can discuss, among other things, how to improve customer satisfaction, design and test an MVP, create an attractive and competitive product design, conduct a UX, UI audit, or make the purchase path easier.

.png)


