Fundacja K.I.D.S – Jak zaprojektować stronę dla rodzica, który właśnie usłyszał, że jego dziecko trafi do szpitala?
Nie każdy projekt zaczyna się od pytania „jak będziemy na tym zarabiać?". Czasem punkt wyjścia jest zupełnie inny: jak sprawić, żeby rodzic, który właśnie usłyszał, że jego dziecko musi trafić do szpitala, mógł szybciej znaleźć potrzebne informacje – i choć trochę zmniejszyć towarzyszący temu stres?
Wokół tego pytania powstała platforma Szpitale dla Dzieci – projekt Fundacji K.I.D.S., którego celem jest wspieranie rodziców i opiekunów przed hospitalizacją dziecka. W ZIMA UX,UI & Design Strategy mieliśmy przyjemność zaprojektować i wdrożyć stronę internetową, która jest sercem tego przedsięwzięcia.

Użytkownik w sytuacji, w której nie ma miejsca na błędy projektowe.
Projektowanie produktów cyfrowych często sprowadza się do optymalizacji procesów czy konwersji. Tutaj proces był ważny, ale najważniejszy był człowiek – i stan, w jakim do platformy trafia.
Rodzic szukający szpitala dziecięcego nie jest w komfortowej sytuacji. Towarzyszą mu emocje, niepewność i mnóstwo pytań, na które często nie ma czasu szukać odpowiedzi w wielu miejscach naraz. To założenie determinowało każdą decyzję projektową: interfejs musiał być maksymalnie prosty, przewidywalny i pozbawiony zbędnych barier poznawczych.
Zbudowaliśmy platformę, która pozwala szybko znaleźć odpowiednią placówkę, sprawdzić jej szczegóły i dotrzeć do praktycznych informacji potrzebnych przed wizytą lub pobytem w szpitalu. Serwis prowadzi użytkownika krok po kroku – od wyszukania oddziału lub poradni, aż po przygotowanie do hospitalizacji.

Wyszukiwarka jako najtrudniejszy element projektu.
Najważniejszym – i zarazem najtrudniejszym w projektowaniu – elementem platformy była rozbudowana wyszukiwarka placówek medycznych.
Punktem wyjścia było pytanie, które brzmi banalnie, a w praktyce zdecydowało o całej architekturze wyszukiwania: co rodzic w ogóle wie w momencie, gdy trafia na stronę?
Zwykle nie zna nazwy szpitala – ma za to skierowanie z nazwą poradni lub oddziału. Dlatego wyszukiwarka działa właśnie na tych danych: użytkownik wpisuje nazwę z dokumentu, który trzyma w ręku, a nie musi wiedzieć, jak nazywa się placówka, do której ten oddział należy. Dodatkowym filtrem jest województwo – co ma znaczenie, gdy baza obejmuje setki poradni i oddziałów oraz kilkadziesiąt szpitali dziecięcych z całej Polski.
Całą ścieżkę rozbiliśmy projektując trzy proste kroki:
- Wpisz nazwę poradni lub oddziału.
- Przejrzyj listę pasujących placówek.
- Wybierz tę, która najbardziej odpowiada Twojej sytuacji, i sprawdź jej stronę ze szczegółami.
Żadnego kroku więcej. Każde dodatkowe pole czy niejasny filtr to w tym kontekście realne obciążenie poznawcze – a rodzic w tym momencie ma go najmniej do „wydania".
Z perspektywy UX oznaczało to jedno: zaprojektować ścieżkę wokół tego, co użytkownik faktycznie szuka – placówki, a nie wokół tego, jak dane są zorganizowane w bazie fundacji. Cały proces odzwierciedla rzeczywistą ścieżkę pacjenta i jego opiekuna – od momentu otrzymania skierowania aż do znalezienia właściwej placówki i przygotowania się do hospitalizacji.
Spójność, która buduje zaufani
Przy tak rozbudowanej platformie – setkach kart placówek, sekcji edukacyjnej, bajkach, podcastach, dokumentach do pobrania – łatwo o rozbieżność wizualną. Drugim dużym wyzwaniem było więc utrzymanie spójnej kolorystyki i jednego języka wizualnego w całym serwisie, niezależnie od tego, czy użytkownik ogląda kartę szpitala, czyta artykuł w Czytelni, czy przechodzi do bajki o Wilku Emocjuszu.
To nie jest kwestia estetyki dla samej estetyki. Zaprojektowaliśmy spokojną, stonowaną paletę, spójną z kolorystyką Fundacji. W kontekście medycznym i emocjonalnie trudnej sytuacji taka konsekwencja buduje poczucie, że platforma jest wiarygodna i przemyślana – a to bezpośrednio przekłada się na zaufanie do informacji, które się na niej znajduje.
To dobry przykład tego, że UX nie polega na dodawaniu efektownych animacji – polega na usuwaniu przeszkód i budowaniu spójności tam, gdzie użytkownik jej najbardziej potrzebuje.
Edukacja jako część doświadczenia.
Platforma nie kończy się na wyszukiwaniu szpitali. W sekcji Szpitalne ABC rodzic znajdzie gotową do pobrania listę rzeczy potrzebnych w szpitalu – osobno dla dziecka, osobno dla opiekuna, aż po drobiazgi typu marker do opisania jedzenia we wspólnej lodówce na oddziale.
Jest karta praw małego pacjenta, są bajki o Wilku Emocjuszu, które pomagają oswoić dziecko z pobytem w szpitalu, i podcast Pacjenciaki z wiedzą w przystępnej formie dla rodzica.
Dzięki temu serwis wspiera rodziców nie tylko w znalezieniu placówki, ale i w przygotowaniu się do całego procesu hospitalizacji. To projektowanie doświadczenia w szerszym wymiarze – nie tylko „znajdź", ale też „zrozum", „przygotuj się" i „poczuj większy spokój".
Dlaczego to ważne
Szpitale dla Dzieci to projekt, w którym dobry UX ma bezpośrednie przełożenie na realne odczucie rodzica w jednym z trudniejszych momentów. Przyjazna nawigacja, prosta wyszukiwarka i spójny, uporządkowany interfejs nie są tu dodatkiem – są warunkiem, żeby platforma spełniła swoją funkcję.
Projekt został zrealizowaliśmy pro bono dla Fundacji K.I.D.S. we współpracy z wiceprezesem zarządu fundacji – Pawłem Bielskim oraz projektantką graficzną Justyną Ziębiec.
Cieszymy się, że mogliśmy wykorzystać nasze doświadczenie w projektowaniu produktów cyfrowych, aby wesprzeć inicjatywę o tak dużym znaczeniu społecznym. Wierzymy, że dobrze zaprojektowany UX może wpływać nie tylko na wygodę korzystania z serwisu, ale także na poczucie bezpieczeństwa, zaufanie i komfort użytkowników.
Przeczytaj o UX
Zobacz inne artykuły, które też mogą Cie zainteresować

.png)

.png)
.png)
.png)








![To musisz wiedzieć, żeby Twój biznes w medtech zadziałał [+przykłady UX]](https://cdn.prod.website-files.com/665f016b950e89499f580acc/6a43a79743af9d4fe4319261_ToMusiszWiedziecZeby....png)







